Fotowoltaika najtańszym prądem

Fotowoltaika najtańszym prądem, miałem kiedyś takie przeczucie że to powinna być taka przyszłość. Palenie w elektrowniach węglem jest tanie jakkopalnie odkrywkowe, i nie bierze się pod uwagę np. Zdrowia.

A może bierze się pod uwagę zdrowie i chęć szybkiego uśmiercenia ludzi ? nie płacąc im nic emerytury… nie, myślę ze żadnego Rządu w Polsce bym o to nie podejrzewał. Zresztą nie ważne czy to prawda czy nie, nadszedł już czas na darmowy prąd, wyobraźcie sobie koparkę krypto walut zasilaną z akumulatorów które zasila Słońce ^ ^, perpetuum mobile ? dopóki świeci słońce


Fotowoltaika najtańszym prądem

„Energia elektryczna pozyskiwana z fotowoltaiki jest najtańszą dostępną w historii. Nowelizacja ustawy planowana przez rząd może znacząco ograniczyć możliwości jej rozwoju w Polsce.

Już w 2020 r. Międzynarodowa Agencja Energetyczna informowała, że prąd z energii słonecznej jest obecnie najtańszym źródłem energii. W krajach rozwiniętych jest tańszy niż prąd pozyskiwany ze spalania węgla lub gazu. W Unii Europejskiej stanowi obecnie 7,3 proc. miksu energetycznego i jest sektorem energetycznym z największym wzrostem w 2022 r. Moc elektrowni słonecznych w UE wzrosła w 2022 r. o imponujące 47 proc.”

Fotowoltaika najtańszym źródłem prądu. Rząd utrudni jej rozwój? (msn.com)

Rewolucja Energetyczna

Rewolucja Energetyczna w Polsce cofa się wstecz, rządzący politycy znaleźli bat na ludzi którzy lubią np. Elektryczne pojazdy. 2000 kWh na rok dla gospodarstwa domowego, jeżeli przekroczymy ten limit to na początek. 4 razy droższy prąd a z czasem pewnie będzie 10 razy droższy.

Następna tarcza ochronna od naszych polityków, oni dopłacą do prądu a później odbiją sobie to w podatkach jak zwykle. Ci ludzie co jeszcze nie rozumieli lub nie potrzebowali oszczędności i robili wodę na herbatę elektrycznie, teraz się przestawią na gaz i popyt tego paliwa wzrośnie i pewnie ceny Gazu też wzrosną.

Czas szybko płynie a Polska dalej nie wystarczająco pomaga ludziom przejść na odnawialne źródła energii. Rząd Niemiec przyjął w środę projekt ustawy zakładający 100 proc. odnawialnych źródeł energii (OZE) w energetyce do 2035 roku.

Mniej więcej 5 lat temu gdy pracowałem w Niemczech, dowiedziałem się że za darmo każdemu kto chciał montowali panele fotowoltaiczne. U nas dopłacamy ciągle do tego węgla zamiast iść w stronę darmowej energii. Trujemy się złym powietrzem i nie wiadomo kiedy będzie lepiej.

Myślałem o hulajnodze elektrycznej dla żony ale mamy zużycie na poziomie 1500 kWh na rok. Jeżeli po przekroczeniu limitu rządowego mamy płacić 10 razy tyle to lepiej autem jeździć i psuć powietrze, niestety.

ehhh

„Zapowiadane przez rząd „zamrożenie” stawek energii elektrycznej dla gospodarstw domowych zużywających do 2000 kWh rocznie może mieć gigantyczny wpływ na – i tak raczkujący w naszym kraju – rynek samochodów elektrycznych. Jeśli – zgodnie z prognozami ekspertów – cena energii elektrycznej wzrośnie od stycznia czterokrotnie, z punktu widzenia domowych finansów zakup elektrycznego auta straci jakikolwiek sens.’

Rewolucja Energetyczna