Czas praca

Czas praca, rzadko piszę, często słucham. Wolny czas to coś czego teraz szukam. Dużo pisałem że mało wolnego czasu mam, co robię nie mówiłem Wam, teraz odsłaniam rąbka tajemnicy i prezentuję parę fotek z pracy którą obecnie wykonuję oraz jeden film który już ma parę lat.

Nie chcę zdradzać szczegółów pracy bo jeszcze mnie fani odszukają i będę musiał autografy rozdawać 🙂 (żarcik) Czasu mało ale nie można narzekać jest praca o którą ciężko i wszystko idzie powoli zgodnie z planem. Czas praca

Wczoraj na śniadaniu w pracy kolega przesolił bigos poczęstował resztę i wmówił niektórym że po soli nie chce się pić, niektórzy posłuchali i po 30 minutach na gorącym słońcu daleko nad ziemią o suchych buziach,  snuli wizje krojenia owego osobnika na kawałki i posypywanie go solą :). Dość szybko przyszło nawodnienie organizmu i wszystko skończyło się śmiechem tak dużym jak susza w ustach :).

Czas praca

 

 

19.03.2018 – Wspomnienia po latach. Praca którą wykonywałem okazała się niewypałem. Nieuczciwy pracodawca oszukał wszystkich pracowników i podaliśmy go do sądu. To nie był mój pierwszy raz kiedy pracodawca nie wypłacił mi pieniędzy. Ale to był pierwszy raz kiedy powiedziałem dość. Niestety gość z pieniędzmi i super prawnikami, a my bez pomocy PiP … Jakoś dałem radę ale koledzy już nie mieli tyle szczęścia. Polska dziwny kraj, masz pieniądze masz lepsze prawa od innych.

72 odpowiedzi na “Czas praca”

  1. O! Jak dawno nie było tutaj niczego nowego 🙂
    Zdjęcia super, aż ciarki przechodzą … Brrr ! 😀 Extra wrażenia

    1. Mało nowego bo czasu mało wolnego, miło Ciebie znowu czytać 🙂 Wrażenia dla ludzi uzależnionych od adrenaliny 😉

  2. Mi również miło być tu znowu 🙂 czasem brak wolnego czasu dobrze na człowieka wpływa, i widzę że u Ciebie chyba tak jest 🙂 A jeśli chodzi o wrazenia to każdy jest uwielbia coś innego, to oczywiste, ale tak sobie myślę, ze nawet jak ktoś nie przepada ze niektórymi rzeczami to po zrobieniu ich może czuć jakąs satysfakcje i radość ze ma to już za sobą 🙂 należy przekraczać granice stawiane przez samego siebie.

    1. Nie jest tak że nie mam w cale wolnego czasu, troszkę jest 😉 Niestety mój blog musi poczekać aż pozamykam inne projekty i będę bardziej aktywny w pisaniu czy czytaniu innych bo to fajna sprawa 🙂 pozdrowienia 😉

  3. Ja zamykam oczy, jak patrzę na te zdjęcia… A film, to już w ogóle… Nie laź tak wysoko… matko jedyna… 🙂

    1. Coś mnie ciągnie by pracować na wysokim stanowisku (żart), wiem że to trochę niebezpieczne ale taka robota górnicy też nie mają łatwo, jest coś w tym co mnie nakręca. Film daje inne spojrzenie niż zdjęcia i łatwiej sobie wyobrazić jak to widać, na pierwszy rzut okiem wygląda groźnie ale nie jest tak strasznie matko jedyna 🙂

  4. A nawet mi nie mów, ze inaczej widać na filmie!!! Tam to dopiero widać wysokości… Boję się i już. 🙂

    1. To prawda, na filmie wygląda bardziej strasznie 🙂 nie bój się, to jest wbrew pozorom bardzo bezpieczne

  5. Gadaj do niego, a on dzwoni… ;))) Tak mówi mój tato, kiedy ktoś się upiera przy swoim. Haha.. I tak się boję. 🙂

    1. No właśnie doceni czy nie? I czy to ma zniezcnae tak naprawdę? Ludzie bardzo często nie mają wymagań wobec produktf3w, ktf3rych nie znają. Od początku więc blokują się i nie żądają więcej. Może zamiast pytać ich o zdanie warto budować przewagę konkurencyjną robiąc coś lepiej. Wkrf3tce to lepiej ma szansę stać się standardem.

    1. Może troszkę tak 🙂 dzięki ale po wejściu na stronę pokazał się komunikat „The video you have requested is not available. If you have recently uploaded this video, you may need to wait a few minutes for the video to process. Przepraszamy za usterki.” jutro spróbuję, może będzie.

  6. No tak… wpisywalam ręcznie, bo wkleić się linku żadnego nie da i nie dziala, ale skasuj http:// i powinno być ok.

  7. No to zobacz w moich filmikach, bo nijak nie skopiuję tu linku, a wpisywany nie działa i już.
    Moja Pasja 2. To tytuł mojego nowego filmu z moimi pracami. 🙂 /link po lewej stronie bloga – A tutaj – moje filmiki/ Inaczej nie wejdziesz.

    1. Dzięki Elu 🙂 fajna muzyka a kobiety aniołki w Twoim wykonaniu super 🙂 wiem że robisz ale czy też malujesz te figurki ? [youtube https://www.youtube.com/watch?v=IeW_5l3NgxI&w=420&h=315]

  8. Tak, czasem też maluję /szkliwię/, ale zazwyczaj robią to inne osoby i malują według moich wskazówek. Nie mam na to czasu za bardzo – niestety.
    Muzyka Spheerisa urzekla mnie jakiś czas temu i tak już zostało… 🙂

    1. Pani od Aniołków jest niesamowita potrafi zrobić super figurka 🙂 dobrze że inni też coś robią i mają zajęcie 😉

  9. … figurkę, Dawid.
    A inni robią też fajne rzeczy, np. doniczki, podstawki, wazony, patery – różnie. Nie narzekamy na brak zajęcia i to nas cieszy. 🙂

    1. Trochę żartowałem byś zostawiła innym też coś do zrobienia 🙂 na pewno nigdy pracy nie zabraknie, zapotrzebowanie na Anioły jest coraz większe i ma tendencje raczej rosnącą

  10. To fakt. Wciąż ktoś chce nowego anioła… nie mam pojęcia, co z nimi robią… 🙂

    1. hehe, taki mały zrobiony u Pani od Aniołków, ale działający jak dżin i strzegący przed złem 😉

  11. Moje aniołki są naprawdę pelne dobrych emocji. Niektórzy mówią, że mają MOC. To specjalne osobistości… Nie wierz, jesli nie chcesz. Pan, który zamówił u mnie takiego aniołka, małego, może z 15 cm wys. schowal do niego kupon z toto lotka. Wygrał 40 tysięcy! Do dziś uparcie rozgłasza, że to dzięki temu aniołkowi. 🙂

    1. Nie powiem że nie mają magicznych właściwości 🙂 są na ziemi rzeczy których nie da się wyjaśnić w logiczny sposób, są też ludzie posiadający wyjątkowe zmysły lub zdolności, amulety, magiczne przedmioty są znane i używane od początków ludzkości. Super szczęście wygrać tyle kasy, co rok w toto lotka wygrywa około 500 osób i zostają milionerami 🙂

  12. Nie pisał, czy wygrał jeszcze kiedyś powtórnie. 🙂
    Ale tu masz rację – są rzeczy, w które można, jeśli się bardzo chce, dodać specjalną moc. 🙂 Niekiedy też sam kształt działa samoistnie. Jak na przykład runy – Futhark. To działa naprawdę. A aniołek… Jak go lepiłam, od razu mial swoje przeznaczenie. Może dlatego jest taki specjalny. 🙂

    1. Nie wiedziałem że świadomie lepisz magiczne aniołki, ja też poproszę takiego anioła kasę przeleję na konto i wyślesz mi pocztą ? 😉 o runach i alfabecie Futhark pierwsze słyszę, w wolnych chwilach wrócę do tego ciekawego tematu.

  13. Ulepię. I tez będzie pełen mocy. Takiej, jakiej zechcesz. Ale najpierw muszę wrócić do pracy – jestem na L4 chwilowo. Niby nic wielkiego się nie dzieje, ale muszę odpocząć. W przyszlym tygodniu mogę zacząć Twojego anioła, ale proponuję mniejszego, abyś nie musiał budować kaplicy w domu. ;))) Jak będzie gotowy, to dogadamy się w sprawie wysyłki, ale to już żaden problem.

    1. Dobrze, pierwszy raz już teraz z góry dziękuję 🙂 Nie śpieszy się, zrób jak będziesz mieć chwilę wolną, rozumie że w pracy są obowiązki i nie zawsze jest czas na swoje sprawy 😉

  14. Ja zawsze mam czas na swoje sprawy nawet w pracy. Zrobię, to Ci napiszę. 🙂 To wymaga jedynie skupienia. 🙂

  15. Czekaj, czekaj. Będzie na pewno. 🙂 Od poniedziałku zaczynam. 🙂 Poinformuję, jak obiecałam wcześniej.

  16. Trochę niewygodny jak na amulet, który się nosi przy sobie…, ale jak chcesz mieć odciski od skrzydełek, to czemu nie? ;)))

  17. Już jest zrobiony, musi wyschnąć zanim pójdzie do piekiełka /pieca/ 😉 Widzisz… nawet aniołek musi przejść piekło czasami. Ten nawet dwa razy… 🙂 A tu czlowiek się dziwi, że go coś niedobrego czasem spotka. Trzeba wiedzieć, ze nie wszystko zawsze musi być po naszej myśli i nie zawsze może być tylko dobrze, prawda? 🙂

    1. Dokładnie tak samo myślę, nic dodać nic ująć 🙂 Szczerze mówiąc, już nie mogę się doczekać 🙂

  18. Trochę jeszcze musisz. 🙂 Nie ma na to rady i nawet upały nic nie pomagają – spryskuje się wtedy wodą, by nie schlo za szybko, bo może popękać i cała praca na marne. Ale spoko – patrzyłam – schnie i ma się dobrze. 🙂 Jeszcze trochę.

  19. Teraz upaly, to szybciej, mimo spryskiwania – około tygodnia. Zwykle dłużej w zależności od wielkości i grubości glinianego produktu. Twój anioł schnie pięknie i w przyszłym tygodniu może będzie gotowy, jeśli znajdę miejsce na niego w piecu. A znajdę – spokojna głowa 😉

  20. No tak, w piecu, bo musi iść na chwilę…, no oki – na dłuższą chwilę do piekiełka. 🙂 Mam nadzieję, że Ci się spodoba….

    1. Na pewno mi się spodoba 😉 wszystkie figurki na filmach mi się podobały, skoro po tym piekle może być niebo to może iść się opalać, tym bardziej doceni niebo ten, kto w piekle był 🙂

  21. No to aniołek… prosto z piekiełka pojedzie w świat. Dziś wykupiono wszystkie anioły… Znowu muszę nadrabiać, bo ostatnio robiłam zegary. Fajnie. 🙂

  22. Widocznie tak to działa. Może wydaje im się, że stają się ciut… lepsi… kto wie. Ale jeśli takie uczucia wzbudzają, to przecież świetnie, bo o to dokladnie chodzi. 🙂

    1. Dokładnie właśnie o to chodzi, codzienne patrzenie na anioła może zdziałać cuda, kto z kim przystaje taki się staje.

    1. No to dzięki, fruwać jak ptak to dopiero coś. Będę latać jak bociany do ciepłych krajów na zimę.

  23. 🙂 No i fajnie. Zaczekam w takim razie na te Twoje skrzydełka… troszkę Ci je podcięło ostatnio… Zaczekam. 🙂

  24. Dlaczego zaraz jak Ikar… Polecisz, Dawid. Jesteś młody, zdrowy, całe życie przed Tobą. Po drodze spotykamy wiele zdarzeń, z którymi trudno nam się pogodzić, ale nie mamy możliwości ich omijania. Tak musi być. Polecisz…, zobaczysz. 🙂

    1. Żartowałem ale jeszcze się nie śmieje, dla tego pewnie źle zrozumiałaś. Potrzebuję jeszcze parę dni, zanim będę się uśmiechał.

  25. Ja to odczytałam zupełnie poważnie i próbowałam złagodzić Twój smutek, bo wiem, że Ci nie do żartów. Wybacz te wszystkie moje uśmiechnięte emotki, ale nie dam Ci zastygać w nostalgii i już.

    1. Dziękuję za próbę poprawienia mi humoru, nie ma za co przepraszać, wesołe emotki są spoko nie przeszkadzają mi. Też nie zastygnę, tylko parę dni chcę uczcić pamięć w taki sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *