Alkohol i samochód to do dupy połączenie, ale też muszę zaznaczyć ! Że sam test trzeźwości jest nieuczciwy. Dla tego że zdarza się np. Elon Musk, który po jednym piwie lepiej wszystko wie niż np. przypadkowy 70 latek.

Rozumiem że to ciężko na razie wykryć ale jakaś szybka weryfikacja, kto ma lepszy reflex i myślenie powinna być. Miałem ostatnio taką przygodę że zostałem złapany i poproszony o wyjście z auta, bo wcześniej spłukałem szyby spryskiwaczami. (boże ile strachu się najadłem ^ ^, )

Myślę że limit na poziomie jednego piwa po godzinie, mógł by obowiązywać, i jakieś autostrady bez limitu. Skoro zbliżają się wybory, nie wiadomo co nam obiecają 🙂 Ale jak by co to na autostradach, po 200 można by latać, dobrym autem chociaż. No i na trzeźwo myśląco oczywiście.

„Złoty płyn wypełnia brzuszek / Wiem, że furą dziś nie ruszę / Nie mam hajsu na mandaty / Życia nie spiszę na straty”

Alkohol i samochód

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *