Wojna 3.0 wisi w powietrzu. Przeczytałem dziś fajny tekst: “Rosja zrobiła więcej, aby wzmocnić swoją odporność na sankcje gospodarcze niż Unia Europejska, aby zwiększyć swoją zdolność do radzenia sobie z możliwymi cięciami dostaw gazu” – powiedizał Borrell.

Wojna 3 wchodzi w decydującą fazę, Rosja nie będzie trzymać tyle wojska w gotowości bez końca. Albo pojadą te czołgi na wojnę, albo się wycofają do garażów.

Rynek finansowy chwieje się na max, on na pewno potrzebuje jakiegoś wyzerowania. Ale mimo wszystko wierzę że wojny jednak nie będzie, że będzie pokój na Ziemi i zagramy jak jedna wielka wspólnota. W imię lepszego jutra, wspólnie stawić czoła wulkanom, tsunami czy asteroidom.

Myślę że wojny nie będzie ale z drugiej strony myślę że, skończy się to przynajmniej podwyżką gazu np. o 1000%. Słyszałem dziś w radio reklamę która “informowała” że ceny prądu pójdą w górę, dla tego że cena emisji CO2 jest wysoka. Może w końcu jakieś choć plany przekształcenia naszej gospodarki ?

Kiedyś jak pracowałem w Niemczech to słyszałem o fajnym systemie energetycznym, państwo dawało firmą na panele fotowoltaiczne i przez 5 lat energia z nich była dla Federacji Niemieckiej. A po upływie tego czasu przechodziła na właściciela dachów, na których są zamontowane panele słoneczne.

Dzięki temu mają dużo energii “zielonej”, może zamiast narzekać że cena wysoka bo drogie są emisje CO2. Zamiast dotować miliardami te kopalnie, i patrzyć jak ludzie pracują w tych warunkach … Dać im pracę przy zielonych energiach dzięki którym, będziemy mieli tani prąd i nim ogrzewali domy. Zamiast kupywać gaz z Rosji i być teraz ofiarami którym przykręcą kurek.

Zamiast dawać ogromną kasę państwom które mają ropę, śmigajmy autami elektrycznymi z prądu darmowego. Można płacić Rosji ciągle za gaz i np. ropę, ale oni to wykorzystają rozbudowując wojsko. Lepiej samemu się wzmacniać i żyć w zgodzie z naturą nie szkodzić środowisku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.