Kościół się zmienia, takie dziś odniosłem wrażenia czytając przy pysznej kawie gazety z rana. Fajnie że jest jakiś postęp z uchodźcami, może kościół przekona rząd by zaczął pomagać biednym ludziom którzy przepychani są jak bydło … Z jednej strony karabiny i groźna Rosja, a z drugiej armatki wodne.

Podobają mi się dzisiejsze przesłania kościoła, dla wierzących i nie tylko. Taki kościół będę wspierał który pomaga biednym i potrzebującym. Nie taki który dąży do tego by być najbogatszy finansowo na Ziemi, ale taki który duchowo będzie wielki.

Ciekawe tylko czy kościół chce pomagać uchodźcą tylko za pieniądze publiczne i jeszcze na tym zarobić? czy da też coś od siebie a stać go na wiele. Jestem zawsze za tym by nie odgradzać się murem od innych, ale też bym chciał by nowi obywatele polski pracowali, pomagali w rozwoju kraju i świata. A nie siedzieli na przysłowiowych zasiłkach.

Kościół się zmienia.

Różnie to się może skończyć ale zawsze jestem z ty by Ziemia była jednością, a ludzie z wszystkich zakątków planety równi sobie.


linki:

Prymas Polski, arcybiskup Wojciech Polak: przyjąłbym uchodźców w archidiecezji gnieźnieńskiej TVN24

Prymas Polski, arcybiskup Wojciech Polak powiedział w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną, że episkopat będzie starać się o umożliwienie “rozwinięcia dotychczasowych działań” w sprawie pomocy migrantom i liczy na współpracę z rządem w tej sprawie. Jednocześnie wyraził gotowość przyjęcia uchodźców w zarządzanej przez niego archidiecezji gnieźnieńskiej. Stwierdził jednak, że “samo przyjęcie to za mało” i że “potrzebny jest dalekosiężny, szeroko zakrojony system pomocy”.

Papieska pasterka w Watykanie. “Niech Bóg nam da, abyśmy byli Kościołem adorującym, ubogim” – Polsat News

Niech Bóg nam da, abyśmy byli Kościołem adorującym, ubogim i braterskim. To jest najważniejsze – powiedział papież Franciszek podczas pasterki w bazylice Świętego Piotra w Wigilię. Apelował: “powróćmy do Betlejem, powróćmy do źródeł: do istoty wiary, do pierwszej miłości, do adoracji i miłosierdzia”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.