Od dawna mimo dużej ceny jestem przekonany do Apple, u mnie zaczęło się od wysłuchania biografii Steve Jobs. Zaimponował mi tym że np. w wieku 13 lat rozgryzł religie, pokazał księdzu okładkę na której są biedne i głodne dzieci. Spytał księdza czy bóg o tym wie i czy jest wszechmogący ? ksiądz odpowiedział tak, bóg wszystko wie. Po czym Steve Jobs powiedział, że skoro wie i nic z tym nie robi, to nie chce mieć nic wspólnego z takim bogiem.

U mnie dużej trwało rozszyfrowanie działań psychicznych religii na człowieka, dopiero po poznaniu paru innych religii dostałem olśnienia. Ale to temat o którym dużo pisałem i nie chce do tego wracać, „nasza religia” nie jest taka zła, skupia się tylko na pieniądzach, ale inne zagrażają ludziom i są niesprawiedliwe np. wobec kobiet którym należy się szacunek.

Zresztą jak ja zwykły człowiek, miałem zorientować się tak szybko jak geniusz który stworzył Apple. Dziś następny ważny powód by używać iPhone, firma Apple ostrzega użytkowników że państwo ich szpieguje. Tylko czy politycy nie zdają sobie sprawy że skoro Izraelskim programem szpiegują konkurencję, to Izrael może sprzedawać te informacje np. Rosji albo Niemcom?

Politycy podsłuchują rywali a ich podsłuchuje cały świat, i jeszcze za to płacimy z publicznych pieniędzy. Jedyne kto jest szczery i zasługuję na wieczny szacunek to Apple, i chwała im za to.

apple

spidersweb.pl pisze:

Apple poszedł na wojnę z izraelskim systemem szpiegowskim Pegasus. Firma pozywa twórców, a swoich użytkowników ostrzega nowym typem powiadomienia.

Apple wytoczył ciężkie działa przeciwko izraelskiemu systemowi szpiegowskiemu o nazwie Pegasus. W ostatnich miesiącach było o nim bardzo głośno, z uwagi na bezprecedensową skuteczność.

Pegasus ma być wykorzystywany m.in. przez wywiad i inne służby najwyższego szczebla do podsłuchiwania m.in. polityków, przestępców, czy terrorystów. Izraelskie oprogramowanie słynie ze skuteczności i z faktu, że jest zupełnie przezroczyste dla użytkownika.

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.