Malownicze ruiny zamku w Mirowie są jedną z ciekawszych atrakcji, jakimi może się pochwalić Jura Krakowsko-Częstochowska. Wycieczki w rejonie tego zamku każdemu mogą sprawić wiele radości, a gęsta sieć szlaków turystycznych sprawia, że każdy znajdzie tu idealną propozycję spaceru dla siebie. Sam Mirów również jest atrakcyjną miejscowością, a spacer wokół ruin tutejszego zamku to jedna z tych atrakcji, których w czasie takiej wycieczki pominąć nie można. Co warto wiedzieć na temat tej pamiątki historycznej?
Zamek w Mirów jest jednym z najstarszych zamków jurajskich.
Wzniesiono go w połowie XIV wieku w miejscu, w którym być może już wcześniej istniał drewniany gród. Zamek ten należał m. in. do Władysława Opolczyka, któremu Władysław Jagiełło siłą odebrał ową własność. Po księciu Opolczyku zamkiem tym władali m. in. Giebułtowscy i Myszkowscy, w gronie jego właścicieli znaleźli się też Korycińscy i Męcińscy. Podobnie jak „bliźniaczy” zamek w Bobolicach, tak i Mirów został poważnie zniszczony w połowie XVII wieku, w czasie wojen ze Szwedami.
Ostatecznie niszczejący zamek został opuszczony w drugiej połowie XVIII wieku, i od tego czasu stopniowo popadał w coraz większa ruinę.
Choć czas nie obszedł się z tym zamkiem zbyt łaskawie, do dziś warowania ta zaskakuje swymi rozmiarami. Wiadomo, że zamek ten w czasach swej świetności zajmował obszar 270 metrów kwadratowych, a jego dziedzińce otoczone były potężnymi murami. Niestety, spora część owych murów została w XIX wieku rozebrana, a pozyskany w ten sposób materiał został wykorzystany do budowy drogi w okolicy Mirowa.
Zamek w Mirowie to miejsce, w którym Jura prezentuje się wyjątkowo pięknie.
Nie brak tu pięknych lasów i skałek, pomiędzy którymi można wędrować do woli. Można tu urządzać wspaniałe wycieczki piesze i rowerowe, a pobliskie atrakcje (jak np. zamek w Bobolicach lub urocze miasteczko Żarki) oczarują swą formą każdego miłośnika jurajskich wędrówek.