Subskrypcja. Co się dziś stało, co się zmieniło ? Blog zmienia się na lepsze aż miło. Dla mnie to żadna zmiana bo i tak otrzymywałem powiadomienia na mail o nowych komentarzach. Ale komentujący mają teraz możliwość być powiadamiani o mojej odpowiedzi lub każdym nowym komentarzu we wpisie.

 

Opcja jest standardowo włączona ale można nią sterować według własnych potrzeb. Jeżeli ktoś zdecyduje się na subskrypcję będzie powiadamiany o nowym komentarzu ze specjalnym odnośnikiem kierującym bezpośrednio na stronę. Nie trzeba już sprawdzać czy coś odpisałem jak to się stanie to zainteresowany dostanie mail z linkiem prowadzącym prosto to konkretnego wpisu.

 

Jak widać na zdjęciu ekranu zainstalowana wtyczka daje dużo możliwości ułatwiających życie i oszczędza czas bez niepotrzebnego sprawdzania czy odpowiedziałem.

Niepoprawny optymista to Ja, tak wczoraj w radio internetowym słyszałem :). Próbowałem coś wierszem dziś polecieć ale nie ma natchnienia może innym razem się to pozmienia. Ten wpis to ciekawostka o zmianach w funkcjonowaniu bloga, mam nadzieję że na lepsze dla moich znajomych i przyjaciół komentujących wpisy ;).

 

26.11.2015 r.

Z czasem zauważyłem błędy, nie wiem czemu komentarze się nie wyświetlają, na razie tak to załatwię, może kiedyś to naprawię

 

0 odpowiedzi

  1. Subskrypcje… i tak trzeba sprawdzać pocztę. 🙂 Czy wejdę tu, czy tam, to chyba niewielka różnica? No dobrze, dobrze… spróbuję. 🙂

    1. Jak ktoś ma program pocztowy sprawdzający pocztę co np. 30 min. to nie musi wchodzić na stronę 🙂 mail z odpowiedzią ma też link bezpośrednio przenoszący na stronę komentowaną 😉 dopiero teraz odpowiadam bo program do spamu złapał mi ten komentarz, jak widać programy nie są doskonałe i dobrze że z ciekawości tam zajrzałem i naprawiłem błąd systemu 🙂

    1. hehhe 🙂 to się ciesze że działa, widziałem to na różnych blogach i już dawno chciałem sobie takie coś zrobić

    1. ░░░▄▄▀▀▀▀▀▄▄░░░
      ░▄▀░░░░░░░░░▀▄░
      ▄▀░░░█░░░█░░░▀▄
      █░░░░░░░░░░░░░█
      █░█▄▄▄▄▄▄▄▄▄█░█
      ░█░░░░░░░░░░░█░
      ░░▀▄▄░░░░░▄▄▀░░
      ░░░░░▀▀▀▀▀░░░░

    1. _______._______e$$$$$$$$$____
      ____e$$$$e____$$$$$$$$$$$$___
      ___$$$$$$$u__u$$$$$$$$$$$$___
      __e$$$$$$$$__$$$$$$$$$$$$$___
      __$$$$$$$$$__$$$$$$ .$$$$$___
      __$$$$$$$$”__$$$$$ . $$$$$____
      __$$$ .$$$____$$$$$$$$$$”____
      __$$$. $$_____$$$$$$$$$______
      ___$$$$*_______*$$$$*”_______
      _$___________________________
      _$e__________________________
      _”$$______________________e$_
      __”$$u_________________.e$$__
      ___”$$$e.___________.e$$$*___
      _____*$$$$$eeeeee$$$$$$$”____
      _______”$$$$$$$$$$$$$*_______
      ___________””***”””__________

      1. To stare numery z gg6, dodaje się je bez żadnych wtyczek to są pionowe opisy dawno temu się takie ustawiało na gg, jak nie było jeszcze graficznych 🙂

  2. Subskrypcja ma zaletę, ze nie muszę wchodzić na blog, a wiem, co odpisałeś. Cała historia się wyświetla, a to już mi się podoba. Jasne, jeśli chcę odpowiedzieć, to mogę wejść i odpisać. Ale jeśli nie, to nie muszę, a wiem, co napisałeś. Czyli – test wypada pozytywnie, jak na razie. W dodatku jeśli komentarze dotyczą tego samego miejsca, to wyświetla się tylko to jedno i liczba Twoich odpowiedzi. To drugi plus, o nie ma spodziewanego zaśmiecania, którego się obawiałam wcześniej. 🙂 Jest ok. 🙂

    1. Ciesze się 🙂 tak odpowiedzi przychodzą od razu na poczta i można też się przenieść od razu w miejsce komentowania bez tracenia czasu na odświeżanie strony co trochę sprawdzając czy ktoś odpisał 🙂

  3. Fajne – ja nie znam tych obrazków. 🙂
    A tak, działa i chyba troszkę inaczej, niż moja u mnie na blogu /lewa kolumna na samym dole/. Taką zaoferowano mi w narzędziach na blogu. Czyli sprawdzone, wynik testu pozytywny, zostaje. 😉

    1. Tutaj jest link do fajnych które można stosować prawie wszędzie, a znalezienie innych można poprzez wpisanie w Google pionowe opisy 😉 nie rozumie jaka Twoja lewa kolumna na samym dole ? 🙂

  4. Lewa strona na samym dole /patrz – mój Azyl1/ – tam jest okienko subskrypcji, które było gotowe już w ofercie na bloogu. Tylko wybierać nie możesz opcji, a otrzymywać maile o nowym wpisie u mnie. Innej subskrypcji nie mam. 🙂
    Dziękuję za ciekawy link do tych obrazeczków. Super są. 🙂

  5. 😉 Czasem korzystam na innych blogach, jeśli mają tę opcję. Ale Twoja jest lepsza, mam większy wybór. U mnie jest tylko powiadomienie o wpisie autora, o komentarzach już nic. Chodzi o komentujących, oczywiście.

    1. Można pogadać albo porobić co kto woli, wykorzystać czas na pożyteczne rzeczy a nie ciągłe sprawdzanie czy ktoś odpisał na komentarz. Ale to nie jest też najważniejsze to tylko jakiś dodatek, najważniejsza jest treść a nie bajery 🙂

  6. Kiedy siadam przed komputerem, to znaczy, że mam już czas dla siebie. Nie marnowałabym czasu na to, gdybym nie zrobiła wszystkiego, co do mnie należy. 🙂 Nie od zawsze się to podobało w moim domu. Musiałam sobie wywalczyć ten czas i to wcale nie było łatwe. Nie można oddać innym całego siebie. Człowiek musi oddychać, rozwijać się, poznawać, a jeśli jest tak ciekawy świata i ludzi, jak ja… to pisze wiersze, rejestruje się fb, czy prowadzi blog. Pogodzili się z tym i nikt mi już tego nie ma za złe. Z początku ukrywałam nawet swoje wiersze… Ale to nie jest czas zamiast… , czy też kosztem innych zajęć – pożytecznych, jak piszesz. To mój odpoczynek i chwila dla siebie, do jakiej każdy ma prawo i według własnej woli może go wykorzystać.
    Ty masz mało takiego czasu z uwagi na charakter pracy. Ja mam więcej, bo pracuję na pół etatu, potem mogę zrobić wiele innych rzeczy, które Ty nadrabiasz, jak wrócisz do domu, albo też nie, jeśli nie musisz i zrobi to ktoś inny. 🙂

    1. Walka z dostępem do kompa się powiędła i zwyciężyłaś, opłacało się 🙂 mój charakter pracy obecnie jest jak widać, nie wyrabiam z odpisywaniem na komentarze 🙂 ale obiecuję że odpowiem na każdy w późniejszym terminie, mam teraz mało wolnego czasu by siedzieć przy kompie i około godziny dziennie musi mi wystarczyć 🙁

  7. Tak… czasem mi brakuje tego Twojego czasu…, ale trudno. Taka praca, ale jak wytrzymuje to Twoja dziewczyna… nie mieści mi się w głowie… sorry…. 😉 Przynajmniej weekendy jej oddaj, na litość… !
    Pozdrowionka dal Was, jeśli jesteście razem akurat. 🙂 Niedziela w końcu.

    1. Nieeee 🙂 jeżeli już to jestem komputeroholik 🙂 czasami zdarzało się pracować w niedziele a nawet raz w Wielkanoc, bywają takie awarie które trzeba naprawić od razu i trzeba pracować w święto

    1. Co dzień jestem przynajmniej na chwilę 😉 komputer to nie tylko blog, jestem zaangażowany również w inne projekty które rozwijam i czasami wybieram np. blog a czasami co innego muszę lub chcę zrobić. Nie jestem połowę dnia na kompie ale włączam tak często jak mogę 🙂

    1. Nie, masz trochę racji bo jak były początki naszej znajomości to często wchodziłem i to na długie godziny 🙂 teraz muszę coś innego robić ale jeszcze tu wrócę 😉

  8. Jasne, czyli czekamy na lepsze czasy… czyli, jak rozumiem do późnej jesieni… ;))) Trudno – obiecałam, że zaczekam, to tak będzie. 🙂

    1. Ciesze się że zaczekasz ale teraz też są dobre czasy, mimo że mało wolnego by przy kompie miło spędzać czas 😉 Nie wiem czy to będzie późna jesień czy niedaleko w sierpniu, na pewno tu wrócę na długie tygodnie bo kręci mnie to i siedzę w tym głęboko 🙂 teraz mało słów ale blog zmienia się też w innym kierunku, np. nie można już tak prosto kopiować tekstu ostatnio testowałem różne programy i zainstalowałem ciekawy dodatek który wyłącza prostą opcję kopiuj, prawy przycisk i zaznaczenie tekstu 🙂

  9. Zauważyłam… nie mogę nawet poprawić prostego literowego błędu. Chcąc poprawić, muszę kasować zdanie do miejsca poprawki… denerwujące to, Dawid. Ale… Twoje miejsce, Twoja wola. 🙂

    1. Nie wiedziałem że to działa też w taki sposób, hmm nie dobrze że dodatek utrudnia Tobie życie, jeżeli to duży problem to to zmienię ?

  10. Nieee… 🙂 Nic nie zmieniaj z mojego powodu. Dam radę i nie będzie mi się pisalo bezmyślnie, tylko muszę uważać, by nie strzelać byków, haha. 🙂

  11. Nigdy nie miałam z tym problemu. Tak już mam. Po mnie przeszło tylko na jednego syna… Reszta dzieci /3/ robią byki, aż strach patrzeć, bo tak w oczy kłują. :)))) A Twoje da się przełknąć, choć czasem mam ochotę Ci jakiś wytknąć… hmmm… ;)))) Powstrzymam się i nie będę gdakać. 🙂

    1. Ja zawsze miałem problemy z ortografia, dyktando dla mnie to najtrudniejsza sprawa 🙂 proszę upomnij mnie czasem zdaję sobie sprawę że nie jestem doskonały umiem się przyznać do błędu i może dzięki temu się czegoś nauczę a forum publiczne zmotywuje mnie bym już się nie pomylił i wiedział jak jest poprawie 😉

    1. Tak oczywiście 🙂 chce znać swoje błędy i nauczyć się ich nie popełniać, tylko może napisz pierwsze na mój mail 🙂 a jak drugi raz popełnię błąd to możesz napisać na blog nie obrażę się obiecuję, nie jestem typem człowieka który się nigdy nie myli a jak mu się wytknie błąd do można się spodziewać reakcji takiej samej jak by stanąć na przeciw pędzącego pociągu 🙂 wszystko jestem w stanie zrozumieć ale jest jeden warunek, trzeba to powiedzieć normalnie spokojnie nie krzyczeć nie umniejszać, rozpoznaję to od razu i nie akceptuję dalszej rozmowy nawet jak ktoś ma rację

  12. Nie używasz przecinków. ;))) Spokojnie, Dawid, w życiu nie krzyczałam na nikogo za błędy i na Ciebie też nie będę. 🙂 Trochę zażartowałam z tą… bezwzględnością. 😉 Ale jeśli sobie życzysz, to oczywiście, można spróbować wyeliminować niektóre byczki. Nie jest znowu tak źle. 🙂

    1. Ojjj dziękuję 🙂 spodziewałem się armagedonu na temat prawidłowego pisania 🙂 nie jest źle bo komputer mi sprawdza i wychwytuje większość błędów 😉 Ela jak byś zauważyła wyraźne błędy, to proszę daj znać wolał bym wiedzieć co robię źle by później móc się poprawić i zmienić nawyki 😉

    1. Dzięki 🙂 proszę jak ludzie się zmieniają, kiedyś przed rozdaniem sprawdzonego dyktanda marzyłem by pani polonistka przeoczyła jakiś błąd, a teraz sam się o to proszę 🙂

  13. No… zobacz jak to jest… Trzeba było słuchać pani, a nie wagarować, hihi… :))) Uśmiałaby się teraz, albo by się ucieszyła. 🙂

    1. Ortografia jakoś słabo mi wchodziła 🙂 możliwe że teraz by się uśmiała, to tak jak dzieci dorastają i po latach doceniają wysiłki rodziców i kończą młodzieńczy bunt 😉

  14. Nie jest tak źle, Dawid. A jeśli jest w Tobie chęć do poprawienia się w ortografii, to już jest sukces. Z tego na pewno by się cieszyła. 🙂

    1. Jasne że chęci są 🙂 komputery trochę rozleniwiają, na kartce rzadko piszę 99 procent na kompie, chęci są i na pewno będzie coraz lepiej 🙂

    1. Dokładnie tak, zgadza się. Jak wstawiasz linki to pozycjonujesz swoją stronę, tylko dam Ci małą radę. To co zrobiłeś to pozycjonujesz następujące słowa: http, www, real-blog, eu. Powinienś zrobić zakotwiczenie <a href i użyć jednego słowa, np. real-blog: mój blog w ten sposób lepiej pozycjonuje.

    1. zwycięzcą … no i jest, mówiłem że jestem słaby, nie będę szukać wymówek 🙂 postaram się już nigdy nie napisać zwycięzcom

    1. Thank you Ariane! There are quite a few of us collectors aronud. I am looking forward to my next batch of heads, I am going to put them in a burlap sack and hang them from a tree and let the maggots feed the chickens. I will bury them after but not leave them in the ground so long.I also collect sea glass by the ton and save/preserve all of the chicken and rabbit feet from processing animals. Have a great day! Cassie

  15. A ja powtarzam, że nie jest tak źle. 🙂 Nie robisz wielu błędów. Czasem nie odmieniasz przez przypadki, ale to się da szybko naprawić. Ortografia niezła… nie mam się czego przyczepić. 😉

    1. Większość błędów sprawdza mi program komputerowy 🙂 A jak to się da szybko naprawić ? 🙂 jakaś mała lekcja ? 🙂 na nauka nigdy nie jest za późno.

  16. Po prostu nie lam sobie języka, pisząc:
    ,,Jak to – nie byłaś w strefa kibica?” W strefie kibica brzmi lepiej i naturalnie. 🙂 I już – to wszystko.

    1. Postaram się nie popełnić już nigdy tego błędu, masz rację, to wszystko ale tylko na razie 🙂 biorąc pod uwagę moje zdolności, i ciężką ortografie wątpię bym już nigdy się nie pomylił 🙂 będę starać się, powoli do przodu

  17. Dobrze, że się nie przejąłeś, a raczej przyjąłeś do wiadomości. Grzeczny chłopczyk ;)))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.