Flaga

 In Życie

Flaga polski dumnie trzepocze na wietrze, długo nie dodawałem wpisu, ale ciekawe rozmowy w postaci komentarzy z miła Ela na różne tematy były prowadzone dość intensywnie. Dziś mamy święto flagi i przypomniałem sobie coś takiego, Pieśń o fladze – Konstanty Ildefons Gałczyński „Jedna była – gdzie ? Pod Tobrukiem. Druga była – hej! Pod Narvikiem. Trzecia była pod Monte Cassino, a każda jak zorza szalona, biało-czerwona, biało-czerwona ! czerwona jak puchar wina, biała jak gwiezdna lawina, biało czerwona” to tylko część Pieśni polskiego znanego poety.

Wreszcie ukochane ciepłe promienie słoneczne zawitały do naszych polskich miast, wykorzystując fajna pogoda i wolne dni postanowiłem odświeżyć obrazy z okolic mojego miejsca zamieszkania. Jednym z super miejsc jest widoczny na fotce którą wczoraj zrobiłem zamek w Ogrodzieńcu, pamiętam jak za małolata latałem po ścianach i murach opuszczonego i rozsypującego się zamku, teraz to fajnie odrestaurowany, wyposażony obiekt pełen ciekawych historii które odkrywa przed zwiedzającymi ludźmi.

 

Ciekawostki związane z zamkiem to 1973 r. – zamek posłużył do części zdjęć plenerowych serialu „Janosik” 1984 r. – heavymetalowy zespół Iron Maiden nagrał na zamku wstawkę filmową która została użyta w filmie, oraz została wykorzystana przy ich utworze. 2001 r. w ruinach kręcono zdjęcia do  Zemsty w reżyserii A. Wajda.

 

Polecam wszystkim zwiedzenie tego ciekawego miejsca które zabiera nas na wycieczkę po historii naszego państwa.

 

Recent Posts
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Na Zawsze Twoja
Gość
Na Zawsze Twoja

O wreszcie wspomniałeś o upałach 🙂 W zasadzie od razu jak one się pojawiły jakoś skojarzyły mi sie z Tobą, bo czesto podkreślałeś jak bardzo je lubisz… Zamek piękny…. uwielbiam takie miejsca… pozazdrościć 🙂

Na Zawsze Twoja
Gość
Na Zawsze Twoja

ale możesz go sobie oglądać 🙂 Mi równiez miło

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Ależ miło czytać, że przeze mnie nowej notki długo nie było… ożesz… ;))) Zechcesz teraz co rusz długich weekendów na nadrabianie zaległości może? Nic z tego, haha… niechże sobie tylko słodką zemstę obmyślę… 😉 Nawiązując tymczasem do tekstu – nawet nie wiesz, jak blisko byłam przyjazdu w to miejsce przy okazji spływu Dunajcem. Jednakże biorąc pod uwagę, ze ze mną jechałoby około 40 ludzi z mniejszym, ale też większym stopniem niepełnosprawności… musieliśmy wybrać inne miejsca do zwiedzania. Wybrałam bliższe i dostępne dla wózków inwalidzkich – tj. Krzeszów z Bazyliką Mniejszą, Kowary – sztolnie i kolejkę gondolową w Świeradowie Zdroju. To… Czytaj więcej »

Marza
Gość
Marza

Okolica bardzo piękna Zamek przecudny, widoki nie do opisania.Pomijając sale tortur bardzo miło wspominam te chwile spędzone z Tobą Dawidku :* Pozdrawiam:)

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Ale tortur nie było, mam nadzieję…? 😉
Pozdrawiam najpiękniej Ciebie i Marzenkę. 🙂
P.S.
No dobra… nie będę się mścić, spoko. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Oj, nie narzekaj. 🙂 Odpoczniesz i jutro w pamięci zostaną tylko wspaniałe wrażenia, jestem tego pewna. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

No i chciałoby się powiedzieć… ,,a nie mówiłam”??? 😉 No oki, nic nie mówię… 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

A ja wiem, co byłoby jeszcze gorsze… 😉 Gdybyś siedział w domu, a i tak by nogi bolały. 😉 No sam pomyśl… 🙂 Przynajmniej wiesz, od czego bolą. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Ano właśnie… to jeszcze gorsze. Rycerze… masakra, jak wytrzymywali w tych zbrojach, fakt… 🙂

Marza
Gość
Marza

Jeszcze raz dziękujemy za pozdrowienia :)Zwłaszcza musieli być silni ,taka zbroja ma swoja wagę w dzisiejszych czasach nie jeden by się poddał

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Oooo, to na pewno. 🙂 Od zarania ludzkości chyba najbardziej rozwijał się mózg, ale tu, myślę przyczyną był bardziej przyziemny powód. O utratę życia i kalectwo w tamtych czasach było bardzo łatwo, więc woleli zapewne dźwigać zbroje, niż ginąć, czy żyć jak rośliny. Kaleki rycerz nie był do niczego przydatny. W ogóle – chorzy ludzie byli nawet prześladowani i wypędzani z osiedli.

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

🙂 Nie wiem, czy akurat z Janosikiem, bo on urzędował głównie w górach… 😉 Za to wiem na pewno, że w walkach za króla, ale też w pojedynkach o kobiety. 🙂

hetera
Gość
hetera

Sam flagę też wywiesiłeś , prawda ?

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Aaaa, miło mi Marza – nie ma za co – odpozdrawiam serdecznie. 🙂 Oczywiście, przyznaję rację – musieli być również silni. Ale… z drugiej strony pamiętacie Małego Rycerza…? W każdej regule są wyjątki. 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Na pewno oboje pamiętacie pana Wołodyjowskiego, bo o nim mowa. 🙂 Mówiono o nim Mały Rycerz, a jaki sławą i walecznością był wielki.
Dobra rzecz, taki poprawiacz błędów. 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Są środowiska, które walczą z ortografią. Sama nie mam zielonego pojęcia, po co pisze się przez ż-rz, h-ch, albo u- ó. I w dodatku, aby to zapamiętać, trzeba by znać obce języki, jak rosyjski, angielski, bo często w tych językach słychać r, czy rz na przykład. Miałam wieczny problem w szkole nie z samą ortografią, bo nie robiłam błędów, ale z zapamiętaniem regułek i zasad pisowni. Dobrze, że pisemny egz. maturalny zdałam na 5, więc ominął mnie ustny, bo by mnie jednym pytaniem z tego zagięli na amen. Jedno jest pewne… Żeka, czy rzeka, to to tak to samo. 😉… Czytaj więcej »

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

🙂 Piękny jest nasz język, ale te wszystkie zasady są bez sensu i pewnie wielu jest takich, którzy tak myślą. 🙂 Tylko, że my możemy o tym pogadać. Inni – nie zawsze mają taką pokrewną duszę gdzieś blisko. 🙂 Idę zobaczyć, co tam w tym linku naskrobałeś. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Ja uczyłam się, jak większość mojego rocznika, rosyjskiego. I powiem Ci, że bardzo go lubiłam. Taki… pięknie śpiewny… 🙂 Nie miałam problemu z akcentem, bo tato jako dziecku czytał mi bajki po rosyjsku – wspaniałe baśnie i takie książeczki ,,Kartinki” i ,,Murziłki”… Miałam osłuchany ten język od dziecka. Pamiętam, że byłam nawet na olimpiadzie wojewódzkiej i zajęłam 2 miejsce. Było to jeszcze w podstawówce, siódma, albo ósma klasa… dawno… 😉 Ale tłumaczę jeszcze listy rodzince w razie potrzeby i pomagam w lekcjach dzieciom znajomych czasem. Dziś wraca moda na ten niemal zapomniany już język. Znam też troszkę niemiecki, ale niestety,… Czytaj więcej »

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Warto się uczyć języków, nie rozleniwiaj się, tylko marsz do pracy. 🙂 Młody jesteś jeszcze, oczy zdrowsze, a tylko ja mam swoje nadwerężać? 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

No to zabieraj się za te mp3… Nie trzeba marnować okazji, a to, że je masz i z nich nie korzystasz… to takie po trosze marnowanie okazji właśnie. Nie trzeba będzie długo czekać, a mp3, to przeżytek nie do odtworzenia będzie… podobnie jak taśmy magnetofonowe na szpulach… sama mam ich tyle, a już nie mam na czym odtwarzać. Szkoda pieniędzy na taki magnetofon starego typu, choć widziałam, można dostać jeszcze. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Oooo, płyty winylowe… Mamy pana Jerzego w pracy, który przyniósł na pracownię swój gramofon, codziennie przynosi po dwie, trzy płyty… i słuchamy sobie… najróżniejszej muzyki… Od Toli Mankiewiczówny po J.Lennona, Niemena i ABBĘ i mnóstwo nowszych również. Wciąż wyszukuje na targach te płyty. Coś pięknego – mieć taką pasję i tak pokaźny zbiór /ponad 400 płyt/, jak ten pan. Dziś zarekomendował nam z dumą 5 płytową serię ,,Przebojów 40 lecia”, czyli z ostatnich 40 lat… Niesamowite, co? 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

No super sprawa, naprawdę… Słuchamy nadal. To pięć płyt, po dwie strony, czyli jakieś kilkadziesiąt utworów. Powolutku i z degustacją słuchać należy… 😉 Inaczej obraza właściciela murowana. 🙂
Piosenki dobrane na płyty świetnie, nie ma chyba takiej, której nie znam, łącznie z nazwiskami wykonawców. Fajnie tak. 🙂 Bo albo śpiewam z nim, albo przynajmniej nucę, kiedy słowa dawno przepadły w pamięci.

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Nie pamiętam za to tytułów, a wiec do tego programu nie nadaję się ani w ząb. 🙂 Zaśpiewam mnóstwo piosenek, ale tytuł nie zawsze jest taki sam, jak początek utworu. Za to mam inny dar… wyczuwam który nowy utwór będzie hitem i to już sprawdziła nawet moja rodzinka. Często im podsyłałam linki do fajnej piosenki… która okazywała się za ,,chwilę” przebojem. 🙂 Aaaa, a oglądałeś może ,,Bitwę na głosy”? Uwielbiam Kamila Bednarka i typowałam go na zwycięzcę programu od pierwszego odcinka. I tak się stało. Niesamowity ma chłopak głos. Ale jego piosenki poznałam dzięki synowi, dlatego kibicowałam wiernie w tym… Czytaj więcej »

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

To muzyka optymistów. 🙂 Jest bezkonkurencyjna. Słyszałam kilka wypowiedzi Kamila i bardzo mi się podobały. Wielu młodym chłopcom polecałabym słuchanie właśnie reagge przede wszystkim. Ale… wybierają najczęściej mocne uderzenie. Mój starszy syn rano wrócił z Warszawy z wieczornego koncertu zespołu Metallica. Rzesza ludzi, ale zadowolony, jak nie wiem co. 🙂 W necie czytałam, że było około 30 tys. ludzi!!! Też ich lubię czasem posłuchać, ale wolę w wydaniu balladowym. Wtedy to ma dodatkowe przesłanie. Zawsze mnie wzrusza, kiedy słyszę głos heavymetalowca, silnego faceta…. śpiewającego czułą, romantyczną balladę. 🙂 Ciarki na plecach murowane. Ale to moje odczucia. Inni mogą mieć przecież… Czytaj więcej »

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

🙂 Na razie masz krasnoludy 😉 ale jakby co, to masz jak w banku. 🙂
Bardzo lubię rytmy reagge, ale nie ma we mnie buntu. Ta muzyka trafia w serce i chcę, aby tak zostało. Po to jest, by nieść radość i słońce Jamajki. Nie musi nieść ziółek, jak dla mnie. 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Słuchałam go. Oj, trochę mu brakuje do wzoru B.Marleya, ale owszem, dobre i dobrze się słucha. A o to przecież chodzi. 🙂 Jego muzyka niesie to, co powinna, ale to dziś nie zawsze wystarcza, by zostać dostrzeżonym i docenionym.

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Mówisz o boksie? 🙂 Ty się nie rozpędzaj, Dawid, bo ja się boję, jak tylko pierwszy przed walką gong usłyszę… 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Jakoś do tej pory nikt w mojej obronie stawać nie musiał, więc chyba daję sobie radę z samoobroną… wdziękiem. 😉 A wczoraj na imprezie osiemnastkowej oglądałam nawet Pudziana. Fakt, że zza zasłoniętych oczu…, ale dobrze, że walka jakaś króciutka była i krew się nie pokazała. Nie masz wrażenia, że jakaś lekko ustawiana była? Tamten drugi nawet ręki nie podniósł. Nie bronił się? Taki smok? Jak King Kong!

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Bardzo lubię Pudzianowskiego, jako człowieka i jako zawodnika. Też czasem oglądałam Strong Mana. 🙂 I kibicowałam mu nawet. 🙂 Zawzięcie. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Oby więcej takich sportowców. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Ale takich siłaczy nie. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Podpisuję się z przyjemnością pod tym zdaniem. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

A ja widziałam ciężarówkę… matko, tir normalnie jechał… 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Przydałby mi się taki siłacz, jak mi akumulator wysiada zimą… 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

A ja wymieniłam na nowy i mam święty spokój. Teraz tylko paliwa brakuje czasem… 😉
Słucham ulubionego radia przyjaciół, jeśli chcesz – zapraszam. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Jak włączysz, to napisz. Mam niespodziankę. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009
bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Zaraz wyślę jeszcze raz coś dla Ciebie. 🙂 Tylko zaczekaj chwilę:)

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Bożena – Promyczek ma łagodniejszy styl, za to Andrzej z Podkarpacia prowadzi audycje bardziej dynamiczne i pamięta każdą piosenkę, o którą kiedykolwiek prosiłam. Dlatego kiedy tam jestem, zawsze usłyszę coś, co uwielbiam. 🙂 Naszym wspólnym marzeniem, jak słyszałeś – jest spotkanie w realu – co najmniej we trójkę. Może się uda w tym roku. 🙂 A Ty włączaj czasem to gg, bo dogadać się nie można na czas… 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Ale Małopolska i Podkarpacie, to daleko… Ja raczej z uwagi na wnuczkę, której lada dzień zacznę pilnować od świtu, nie wybiorę się do nich… Czekam na wizytę u siebie. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Mam taką nadzieję, że w końcu nam się uda. W zeszłym roku chorowała Bożenka, w jeszcze poprzednim ja byłam po zabiegu operacyjnym – ciągle coś nam stawało na drodze.

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Ale my kobiety bardzo zajęte jesteśmy. Na takie spotkanie trzeba całego dnia, a z tym jest największy kłopot… 🙂 Jak jej pasuje, to mnie nie bardzo i odwrotnie. W końcu jednak znajdziemy wyjście z te sytuacji, która dawno do tego dojrzała. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Cały… to jeszcze i tak za mało. Czy Ty wiesz, ile mamy do omówienia za tyle lat, co sie znamy tylko w necie? Tyle się wydarzyło… o wszystkim wiemy, a… tylko się nie widziałyśmy… Nawet się martwię, bo jak przyjedzie z nią Andrzejek /przyjaciel jej rodziny i współwłaściciel radia/, to się z nami zanudzi… 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Jeśli tylko przyjedzie, to na pewno nas nie odstąpi na krok, a już na pewno nie zlekceważy jakimkolwiek wyjściem na mecz. 😉 Żartuję, oczywiście… Jednak sądzę, ze w tym żarcie może być ziarenko prawdy. 🙂
Zobaczymy, co wyniknie z naszych planów. Chyba najlepiej byłoby nic nie planować, a umówić się i jechać.

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

I o to właśnie chodzi. 🙂

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

Co się nie da? Wszystko się da, Dawid, jak się tylko chce. 😉

bellatrix2009
Gość
bellatrix2009

😉

Poczta

Jak chcesz to napisz, bądź wyrozumiała/y nie siedzie ciągle przy komputerze ;)

Not readable? Change text. captcha txt

Start typing and press Enter to search

Subskrypcja