• sobota , 27 Maj 2017

Talibowie

Talibowie w nocy (23 czerwiec 2013) zaatakowali bazę noclegową pod Nanga Parbat, 10 osób w tym 9 zagranicznych turystów zginęło. Talibowie przyznali się do ataku i jako przyczynę podali odwet za naloty amerykańskich samolotów bezzałogowych w Pakistanie … Talibowie wierzą w proroka Mahometa i przyjęli najbardziej rygorystyczne interpretacje szariatu, np. kobiety nie mogą się uczyć ani pracować, są zmuszane no noszenia burki.

Pakistan

Pakistan

Talibowie nie mogą słuchać muzyki, telewizji ani korzystać z internetu, brak dostępu do wiedzy sprawia że żyją w nieświadomości i są kontrolowani przez swoich przywódców za którymi bez wahania skoczą w ogień. „Żołnierze Boga” jak się nazywają zamachowcy zapowiadają podobne ataki w przyszłości …

„Pod rządami talibów Afganistan pozostawał jednym z największych producentów narkotyków na świecie. Mimo, iż produkcja opium była oficjalnie zakazana, de facto była ona głównym źródłem finansowania rządów talibów. Jednak trwające do dziś działania wojenne nie przyczyniły się do zmniejszenia produkcji opium. Od roku 2002 odnotowuje się niepokojąco szybki wzrost areału przeznaczonego pod uprawy maku. W roku 2007 osiągnął on rekordową powierzchnię 193 000 hektarów.” źródło Wiki

Brak nauki i dostępu do informacji, duża ilość narkotyków i zaczynam rozumieć jak można chcieć wysadzić siebie w powietrze wraz z innymi niewinnymi ludźmi … to wszystko po to by zostać męczennikiem i dostać nagrody w niebie.

Atak terrorystyczny miał miejsce w Pakistanie ale piszę ogóle o religii i krajach w których dominuje Islam, ostatnio odpisał mi pewien Muzułmanin do którego pisałem z obawami czy nie pozabijamy się kiedyś dla religii, oto jego odpowiedź :

„Witaj Dawidzie,
Mimo wszystko chcę dać inny punkt widzenia i stanąć w obronie nadziei, która we mnie jest. Nie studiowałam Koranu, ale czytałam historię Josepha Fadelle. Pochodził on z szyickiej rodziny w Iraku. W wojsku poznał chrześcijanina, który zanim dał mu Ewangelię, dał mu wezwanie, aby przeczytał Koran ze zrozumieniem. Gdy zaczął studiować Koran i życie proroka Mahometa zachwiało to jego wiarę w Allaha. Widział sprzeczność życia proroka z tym co głosił. Zaczął wątpić czy Koran jest słowem Allaha. Gdy nie znalazł tam prawdy stwierdził, że przekona tego chrześcijanina, że jego religia też jest oszustwem. Miał ogromną pogardę do chrześcijaństwa. Mówił:”Jeśli moja wiara w Koran została zredukowana do zera, to i tak dla mnie chrześcijaństwo jest jeszcze gorsze niż to zero”.
Gdy zaczął czytać Ewangelie odkrył źródło miłości i wolności. Okrył Boga miłości. Koran nadaje Allahowi 99 imion, ale wśród tych imion nie ma, że Bóg jest miłością. Gdy w końcu uwierzył w Jezusa jego rodzina wtrąciła go do więzienia. Jego bracia strzelali do niego. Ten człowiek, który Ci odpowiadał napisał, że Koran mówi, że nie ma przymusu w religii, ale to nie jest prawdą. Muzułmanin musi do końca życia pozostać muzułmaninem, bo gdy zmienia religię musi zginąć. Nie ma wyboru.
Jeżeli chodzi o pokój w Islamie to panuje on tam gdzie panuje Allah, a gdzie nie panuje to jest to miejsce wojny – dżihadu.
Z tego co pisałeś pragniesz żyć w pokoju i myślę, że szukasz prawdy. Zachęcam Cię do szukania prawdy. Pisałeś, że czytałeś o Islamie, ale czy czytałeś Koran i nie znalazłeś tam Boga? Czy czytałeś Biblie i nie znalazłeś tam Boga? Czy patrząc na świat nie znalazłeś Boga, czy  myślałeś jak powstał i jak funkcjonuje?
Jezus Chrystus powiedział o sobie: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” J14,6 Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli J8,32 Każdy kto popełnia grzech jest niewolnikiem grzechu… Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni. J 8,34,36   Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam, nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze, ani się nie lęka.” J 14,27
To właśnie grzech jest przyczyną dlaczego ludzie nie żyją ze sobą w pokoju. Ja uwierzyłam, że Jezus Chrystus wziął na siebie moje grzechu i zapłacił karę – oddał za mnie życie. Uwierzyłam, że „nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni.” Dz4,12 Jezus Chrystus stał się moim Zbawicielem, moim Panem. Dołączę moje świadectwo, bo pragnę dzielić się moją wiarą, pragnę by  inni poznali Jezus Chrystus, bo On jedynie ma moc by zmienić życie człowieka.
Świadectwo tego byłego muzułmanina (Jsepha Fadelle) pokazuje mi, że Jezus Chrystus jest żywym Bogiem, który dał mu moc do znoszenia tortur i więzienia i cudownie uchronił przed śmiercią i pozwolił mu uciec z Iraku z  rodziną – jego żona też uwierzyła w Jezusa. Jego historię przeczytałam w książce „Bez względu na cenę”
Pozdrawiam serdecznie. S.C.”

Wymieniliśmy parę mail i dla tego pisze mi o przymusie religii że jednak jest a inny Muzułmanin pisał mi że nie ma. Trochę ta odpowiedź zagmatwana a ja szukam prawdy niezależnie czy nią jest, to że boga nie ma czy jest, moje obawy wynikały głównie z ataków terrorystycznych w których giną niewinni ludzie, oraz islamizacji świata, rozumiem że jeżeli np. Amerykańscy żołnierze ingerują w wewnętrzne sprawy jakiś państw i nie mają racji to jest złe, jednak uważam że odwet np. Muzułmanów na niewinnych ludzi jest większym złem bo Amerykańskie wojska świadomie i z premedytacją nie zabijają niewinnych ludzi a raczej bronią ich i ogólnie przyjętych praw człowieka … zwykli ludzie nie mają żadnego wpływu na politykę wojskową mocarstwa, prezydent USA nie wycofa wojska jeżeli zginą jego obywatele, (prędzej powiększy ilość wojsk i wojen…) to tak jakby np. prezydent państwa gdzie podstawową religią jest Islam popełnił błąd, a konsekwencje tego poniósłby jakiś niewinny Muzułmanin który z dziećmi i żoną wylecieli by w powietrze w zamachu terrorystycznym, wszyscy terroryści to Muzułmanie, czemu tyle nienawiści jest w tej religii, czemu zabijać niewinnych ludzi ….

W tej odpowiedzi jest przesłanie od religii Islamu, pokój jest tylko tam gdzie panuje Allah, a gdzie nie panuje jest miejsce wojny czyli dżihad. Mimo wszystko myślę że terroryści którzy zabijają kiedyś się obudzą i zrozumieją że to nie tędy droga, „kto mieczem wojuje, od miecza ginie” gdyby wszyscy chcieli, można by zrobić raj na ziemi, i tego sobie i wszystkim życzę.

 

 

Comments are closed.