• sobota , 24 Czerwiec 2017

Pisanie prac

„Pisanie prac niezależnie od ich poziomu i stopnia trudności dla Państwa wiąże się ze stresem. Błądzenie po bibliotekach, kilkadziesiąt godzin spędzonych przed monitorem komputera z kubkiem kawy w ręku i pustką w głowie, poprawki, które czasem przyprawiają o ból głowy, badania, do których często nie wiadomo jak się zabrać. Tymczasem zamiast do biblioteki możesz iść na zakupy. Zamiast spędzać długie godziny przy komputerze możesz pójść z dzieckiem na spacer lub pobawić się z psem. Zamiast martwić się o poprawki lub badania możesz pomyśleć o tym, jak relaksujący wieczór spędzić”

„Masz dość pisania? Zrobimy to za Ciebie” – brzmi hasło reklamowe jednej z firm oferujących pisanie prac licencjackich, inżynierskich, magisterskich i doktorskich. W opisie oferty przedsiębiorstwo A (nie podajemy prawdziwej nazwy, aby jej nie reklamować) zaznacza: jesteśmy legalnie działającą firmą i na życzenie klienta zawieramy umowy.

Cytaty pochodzą z wp.pl, fajny artykuł choć trochę przedstawiony jako odkrycie, takie firmy działają od dawna i baz żadnych tajemnic co robią, reklamy w Google oraz pozycjonowanie daje doprą pozycje w wyszukiwarce.

Pisanie prac

Pisanie prac

Pisanie prac to norma ale widać że  coś zaczyna się dziać, mam nawet fajne zdjęcie ekranu z mojej skrzynki ze spamem, widać jak programy dodają komentarze chcąc być jak najwyżej w wyszukiwarce i co za tym idzie mieć dobrą reklamę.

Pisanie prac, pisanie artykułów przez dziennikarzy, portale internetowe – gazety z widocznym poparciem któreś ze stron, telewizje – radia które sympatyzują z partiami politycznymi i nie są bezstronne w swoich opiniach, to wszystko jest na sprzedaż tak jak na początku wymienione pisanie prac.

Jednak przecież nie zawsze tak się dzieje że ktoś kupuję pracę i to na pewno jest jakiś mały odsetek ludzi, niestety w artykule nie podają mniej więcej jaki to jest jest procent prac pisanych normalnie a jaki za kasę.

Wydaje mi się że to problem mały ale mocny, dla czego mocny ? bo takie prace  zazwyczaj zlecają ludzie bogaci(drogie to jest) i wpływowi ( oni mogą trochę więcej) jak np. w fajnej komedii E=mc², czas wszystko potrafi zmienić i może to też ulegnie kiedyś zmianie.

Fajna muza 😉

 

9 komentarzy

  1. Proxima
    24 maja 2013 at 10:24

    osobiście znam takiego co mu pisali pracę, cóż tatuś zapłacił
    jak dla mnie to powinno być karane
    No i jakim trzeba być głąbem, żeby nie napisać własnej pracy dyplomowej, w końcu po to się studiowało – nawet przyjmując nadprzeciętną ilość alkoholu, imprez i dragów przyjętych w czasie studiowania – piszesz coś w zasadzie własnego, teoretycznie niepowtarzalnego. W sumie to ja takimi gardzę. A pracę magisterską pisałam sama. Trzeba było niestety ograniczyć ilość imprez. Ale mogę być z siebie dumna, bo jest w całości moja.
    pomijając bliznę po tym jak się niechcący oblałam kwasem hahaha 🙂

    • Deawu
      24 maja 2013 at 15:15

      Pewnie to jest karalne, ale nigdy nie wykrywalne lub przynajmniej ja nie słyszałem o takim przypadku, parę razy słyszałem o plagiacie ale to trochę co innego. Gratulację że pisałaś sama, przykro mi z powodu kwasu ale to chyba nic dużego. Później się dziwimy jak niby mądrzy ludzie ustalają głupie zasady których my musimy przestrzegać, widać ziarenko chęci ale tego chyba nie da się zlikwidować.

    • Deawu
      22 czerwca 2013 at 03:37

      Dziś na moim bilbordzie reklamowym pojawiła się reklama dotycząca tematu. Naciskając na te słowa pokarze się kampania reklamowa, która jest z tematem pisania prac powiązana. Oczywiście może być tak że to tylko pomoc, tak jak się reklamują, jednak przeczucie mi mówi że mogliby spokojnie pomóc w 90 procentach.

  2. PisaniePrac
    6 maja 2014 at 14:58

    w Polsce jest wiele rzeczy karalne ale mało kiedy można wykryć że ktoś nagina prawo :/ kto ze studentów się przyzna, że ma pisaną pracę przez kogoś innego 🙂 czasem ludzie są inspiracja do napisania pracy 🙂

    • Deawu
      9 maja 2014 at 13:16

      Oczywiście nikt się nie przyzna, chyba że wyjdzie przez przypadek lub jakoś inaczej że to plagiat lub robota na zlecenie. Usunąłem linki do forum gdzie można szukać pomocy w pisaniu prac, „Forum poświęcone pisaniu prac – jak napisać prace magisterską lub licencjacką. Ceny, przykłady, tematy.” Sorry ale to trochę tak jakby reklamowała się firma tytoniowa na stronie która pomaga rzucić palenie.

  3. Moli
    23 grudnia 2015 at 08:54

    Ja pracowałam po kilkanaście godzin dziennie żeby utrzymać się na wymarzonych studiach. Sama na początku chciałam napisać swoją pracę ale nie dałam rady, natłok pracy, nauki nie służył temu. Skorzystałam z usług xxx która pomogła mi w poszukaniu materiałów oraz wykonaniu planu pracy, dzięki temu miałam więcej czasu na przygotowania się do pracy. Nie zawsze takie usługi piszą całą pracę za kogoś.

    • Deawu
      23 grudnia 2015 at 15:14

      Tak, nie zawsze robią wszystko ale nawet jak ktoś pomoże w połowie to w połowie powinna być ocena, link oczywiście skasowałem 😉 nie wydaje mi się by to było dobre, przykro mi że musiałaś pracować i się uczyć naraz, znam to z autopsji, tak jak znam ściąganie i pisanie prac na zlecenie. Jednak mimo wszystko wiem że tak nie powinno być, człowiek który legitymuje się jakimiś papierami powinien znać teorie i praktykę osobiście, chociaż życie i tak weryfikuje to lepiej by nie było oszustów, którzy udają ze napisali coś czego by nie dali dary tak napisać, udają że umiejętności i wiedza kogoś jest ich, lipa 🙂

  4. Moli
    24 grudnia 2015 at 08:46

    Sugerujesz że jeśli ktoś nie napisał pracy sam to nie zna się na tym co robi? Miałam osoby na studiach co zdali prace zaliczeniowe na 5 a teraz siedzą w domkach bo tylko byli dobrzy z teorii i się podlizywali wykładowcom. Natomiast osoby które miały problemy z zaliczeniem, bądź przechodziły na warunkach teraz pracują w zawodzie, ponieważ są lepsi praktycznie.

    • Deawu
      24 grudnia 2015 at 13:22

      🙂 Brawo nie poddajesz się, jeszcze trochę i dodam z powrotem Twój link z reklamą pisania takich prac ^ ^

      praktyka jest najważniejsza oczywiście, jak ktoś zna to co ktoś inny mu napisze to spoko, jesteś rozgrzeszona 😉 ale przecież wiemy jak to wygląda w większości przypadków, ktoś nie umie i płaci by mu zrobiono, a później taki baran wypowiada się w sejmie na tematy o których nie ma pojęcia …

      Skoro sugerujesz że to nic złego, to może zacznijcie działać z uczelniami wyższymi tam reklama by Wam dużo pomogła 😉 pozdrawiam