• piątek , 23 Czerwiec 2017

Co za dzień

Co za dzień, dobry dzień, oby lepszy z każdym następnym co prowadzi do pełni szczęścia, no chyba że progres jest  w tempie żółwia to może nawet prowadzić w odwrotną stronę.

Baca kupił na jarmarku w Nowym Targu łańcuch dla krowy. Idzie przez rynek, wlecze łańcuch za sobą i okropnie przy tym hałasuje.
– Gazdo, dlaczego ciągniecie ten łańcuch? – pyta strażnik miejski.
– A co mom go pchoć? 🙂

Mam coś na dzień dobry, końcówka ostra psuje mi trochę klimat ale spoko muza od samego LIROY a 😉

 

3 komentarze

  1. yellowish
    26 marca 2013 at 23:41

    Trzeba sobie w życiu radzić, powiedział baca zawiązując buta dżdżownicą.
    Pozdrawiam

    • Deawu
      27 marca 2013 at 01:02

      hehe tego nie słyszałem albo nie pamiętam, dużo się powtarza a już się ich słucha od dość dawna. Miał baca racje ale wykonanie trochę sadystyczne 🙂 jakoś trzeba radzić „dopóki walczysz jesteś zwycięzcą”;”potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się” itp.;)

    • Deawu
      27 marca 2013 at 01:06

      Dzięki, również pozdrawiam