Kawały

 In Muzyka, Nocne pisanie

Kawały:

Jedzie sobie w autobusie kompletnie pijany facet.
Nagle spadło mu coś na głowę.
Ocknął się i rzuca hasło do gościa obok:
– Przepraszam gdzie my jesteśmy?
– W Łodzi – odpowiada facet.
– To wiem, ale dokąd płyniemy?

Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni.
Przyjechała ekipa, zmontowała szafę.
Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy.
Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
– Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:
– Kochanie cóż za wspaniała szafa. I otwiera drzwi od szafy, a gość ze środka:
– Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na tramwaj czekam 🙂

hehe, rozwalił mnie ten kawał 🙂 dawno nie słyszałem Tymona a dziś sobie o nim przypomniałem spoko muza.

 

Recommended Posts
Showing 2 comments
  • andzelika00

    Kawały dobre, lecz ten drugi gdzieś ostatnio czytałam. 🙂

    Pozdrawiam.

    • Deawu

      Dużo się powtarza i ciężko znaleźć jakiś którego nikt nie słyszał 🙂 no chyba że samemu uda się wymyślić, pozdrawiam 🙂

Poczta

Jak chcesz to napisz, bądź wyrozumiała/y nie siedzie ciągle przy komputerze ;)

Not readable? Change text. captcha txt

Start typing and press Enter to search