• niedziela , 25 Czerwiec 2017

Koniec wolnego

Tydzień szybko zleciał koniec laby wracam do pracy, znów na jakiś czas będę tutaj rzadziej zaglądał, ale bez obaw nic nie umknie mojej uwadze. Wolne dni bywają czasami bardziej męczące niż w pracy, niektórzy wiedzą o czym piszę 🙂

Garen

Wbrew temu co teraz myślisz ? miałem takie wolne dni które owocowały w odpoczynek i relaks, nie zmęczenie 🙂 Trochę świeżego, spokojnego, głębokiego oddechu zaczerpnąłem i czuję się naładowany.

Fotka to zrzut z ekranu z mojej ulubionej gry, jeżeli mam chwilę to lubię  pograć i nie uważam ten czas za stracony 😉

46 komentarzy

  1. bellatrix2009
    27 lipca 2012 at 18:51

    No jak trzeba do pracy, to trzeba – nie ma wyjścia. Ale w tym plus, że wolny czas wykorzystałeś dobrze i musi wystarczyć na długo. Słuchaj dużo takiej muzyki, jak nam zaserwowałeś dzisiaj – wspaniała i relaksująca – uwielbiam ją. 🙂

    • Deawu
      28 lipca 2012 at 21:50

      Też taką muzykę lubię i słucham, czasami w kółko całymi dniami 🙂 Nie lubię marnować czasu, mam wiele hobby więc się nie nudzę nigdy. Jedno z moich zainteresowań to ten blog i blogi innych 🙂

  2. bellatrix2009
    28 lipca 2012 at 23:08

    To podobnie jak ja. 🙂 Dużo też czytam, kiedy już w domu cicho i spokojnie. Polecam Ci książkę ,,Toksyczne słowa. Slowna agresja w związkach.” Patricii Evans. Ciekawa i bardzo pouczająca – warto zajrzeć, by wiedzieć zawczasu, co czym pachnie i dlaczego… I jak to rozwiązać bez szkody dla związku, a to bardzo ważne. Ups… idzie burza. Po takim upale – nic dziwnego. 🙂

    • Deawu
      29 lipca 2012 at 07:20

      Już doszła burza 🙂 książkę sprawdzę jak będę miał chwile na pewno warto się z nią zapoznać.

  3. bellatrix2009
    29 lipca 2012 at 16:29

    Warto, więc jak gdzieś ją spotkasz, to się nie zastanawiaj i kup. Człowiek cale życie się uczy, ale warto korzystać z wiedzy, którą mają inni i zając mniej czasu na jej poszukiwania. Nie trzeba doświadczyć całego zła, by wiedzieć, ze to zło.

    • Deawu
      29 lipca 2012 at 19:08

      Teraz to mnie już przekonałaś, postaram się tą wiedzę pojąć w najbliższym czasie, zdecydowanie lepiej nauczyć się jak nie popełnić błędu, niż uczyć się na błędach.

  4. bellatrix2009
    29 lipca 2012 at 21:44

    🙂 Się cieszę, jak nie wiem co. 🙂

    • Deawu
      30 lipca 2012 at 21:13

      Ja też się cieszę, zapisałem w notatniku więc nie zapomnę się tym zająć 🙂

  5. bellatrix2009
    30 lipca 2012 at 22:25

    Jak tak dłużej pogadamy, to Ci notatnika zabraknie. :)))

    • Deawu
      31 lipca 2012 at 22:30

      Nie zabraknie 🙂 nie ma ograniczeń to komputerowy notatnik który aktualizuje się z telefonem na bieżąco 😉

  6. bellatrix2009
    1 sierpnia 2012 at 22:11

    O masz… zapomnisz, jak się pisze długopisem… 😉

    • Deawu
      1 sierpnia 2012 at 22:43

      Tak zapominam… teraz się już nie używa papeterii, stuka się w klawiatura coraz częściej i więcej i to bardzo pomaga. Organizer komputerowy jest najlepszy 😉

  7. bellatrix2009
    2 sierpnia 2012 at 21:40

    Nic nie organizuję przy pomocy organizera. Zapisuję na kartkach, aby nie wyjść calkiem z wprawy. A powiem Ci, dlaczego… Otóż pewnego razu miałam napisać coś odręcznie w jakimś urzędzie i stwierdziłam, ze pismo mi się okrutnie zepsuło… Zawsze pisałam ładnie, teraz też mi się to przydaje, w razie dedykacji na glinie i nie mogę tego tak zostawić. Trzeba ćwiczyć pismo. 🙂

    • Deawu
      2 sierpnia 2012 at 23:33

      Skąd ja znam ten minus rzadkiego pisania na kartce,,, ale mnie się i tak nie chce pisać na kartkach, wole pisać na kompie 🙂

  8. bellatrix2009
    6 sierpnia 2012 at 12:23

    A skąd ja znam to uczucie, że łatwiej na kompie… 😉 Ale nie mam wyjścia, jeśli chcę pisać w miarę ladnie. 🙂

    • Deawu
      7 sierpnia 2012 at 09:04

      Żeby być dobrym trzeba ćwiczyć, tak jest z pisaniem i chyba ze wszystkim.

  9. bellatrix2009
    7 sierpnia 2012 at 20:43

    Tak. Poprawiam się już. 🙂

    • Deawu
      8 sierpnia 2012 at 00:54

      No to ja też, popiszę coś kiedyś i może się poprawię w pisaniu.

  10. bellatrix2009
    8 sierpnia 2012 at 19:49

    Wypełniłam odręcznie przekaz na paczkę. 😉 Nie dalo rady na kompie, haha…

    • Deawu
      8 sierpnia 2012 at 21:56

      Oj Ty denerwujesz mnie, dziś podpisywałem się i na papierach dotyczących ubezpieczenia auta też nie dało rady inaczej, można to zaliczyć jako trenowanie pisania. Dziękuję Elu, cierpliwie czekam na mojego anioła.

  11. bellatrix2009
    8 sierpnia 2012 at 22:04

    No nieeee, podpisać komputerowo na ubezpieczeniu nie bardzo można… 🙂
    No czekaj, czekaj – priorytet powinien dojść szybko, tylko mi napisz, czy zawartość cała… 🙂

    • Deawu
      9 sierpnia 2012 at 12:55

      Nie wiem czy jest wymagany podpis własnoręczny, czy może podpis elektroniczny mógł by go zastąpić. Trudno jakoś dam radę jeszcze chwilę, zanim komputery całkowicie wyprą zeszyty, jak dojdzie napiszę w jakim jest stanie, myślę że będzie wszystko ok.

  12. bellatrix2009
    9 sierpnia 2012 at 20:45

    🙂 Koniecznie. Zamotałam w taką specjalną bąbelkową folię – powinno być ok.

    • Deawu
      9 sierpnia 2012 at 22:19

      Doszło bez żadnego otarcia, bardzo ładnego anioł stworzyłaś.

  13. bellatrix2009
    9 sierpnia 2012 at 23:30

    Świetnie – cieszę się. 🙂

    • Deawu
      10 sierpnia 2012 at 20:18

      Anioła powinienem napisać, też się cieszę.

  14. bellatrix2009
    10 sierpnia 2012 at 22:21

    umknęło mi… ;))

    • Deawu
      11 sierpnia 2012 at 06:30

      Czasami sam siebie sprawdzam.

  15. bellatrix2009
    11 sierpnia 2012 at 15:26

    Czyli wszystko na najlepszej drodze. 🙂

    • Deawu
      11 sierpnia 2012 at 23:18

      Tak, wszystko jest na dobrej drodze.

    • Joblar
      1 września 2012 at 13:38

      Dokładnie tak Bellatrix2009, masz rację 🙂

    • Deawu
      3 września 2012 at 00:35

      Oczywiście że tak 🙂

  16. bellatrix2009
    3 września 2012 at 16:59

    Łał… ale poparcie mi rośnie nagle… ;)))

    • Deawu
      3 września 2012 at 17:59

      hehe 🙂

  17. bellatrix2009
    4 września 2012 at 09:42

    😉

    • Deawu
      4 września 2012 at 15:57

      Nie wiem czy to do mnie oko, ale też puszczę Eli 😉

  18. bellatrix2009
    4 września 2012 at 21:42

    Do Ciebie, Dawid. 🙂 Nauczyłam się ostrożności i dopóki nie jestem pewna intencji, nie puszczę oka do nieznanej osoby. 🙂
    Ktoś próbował włamać się do mojej skrzynki…, Dawid… Zmieniłam hasło, bo o to poprosil mnie serwis. Nie rozumiem, kogo może ciekawić zawartość mojej skrzynki e mail… i po co…?

    • Deawu
      4 września 2012 at 22:08

      🙂 dzięki, hmm skrzynka mail … myślę że możesz to zgłosić do serwisu obsługującego Twoją pocztę, w internecie nie ma ludzi anonimowych każdego da się sprawdzić, namierzyć i to szybko 😉

  19. bellatrix2009
    5 września 2012 at 14:31

    To własnie serwis poinformował mnie o tej próbie. To z Belgii podobno…

    • Deawu
      5 września 2012 at 16:12

      W tym przypadku są problemy … pisałem o tym gdy myślałem o ACTA, każdy kraj ma inne prawo internetowe a niektóre państwa nie współpracują ze sobą w tej dziedzinie, może się to kiedyś zmieni jak będzie ogólne, jedno i uczciwe prawo internetowe, fakt że to trochę będzie ingerować w naszą prywatność ale nie da się inaczej.

  20. bellatrix2009
    5 września 2012 at 22:26

    ale… po co to komu…? Nic nie rozumiem. 🙁

    • Deawu
      6 września 2012 at 11:31

      Nie wiem czy pytasz o umowa internetowa międzynarodowa czy włamanie się komuś na pocztę, umowa potrzebna między innymi by ścigać hakerów z innych krajów którzy działają np. u nas. Podejrzewam że rządy różnych krajów, mają swoich komputerowców szpiegów i nie łatwo to będzie wprowadzić. Próba włamania się Tobie na konto mogła być pomyłką, mogła służyć wykradzeniu kontaktów by użyć ich później do spam lub wielu innych rzeczy o których nie mam pojęcia. Nie masz się co smucić 😉 zabezpiecz konto mp. numerem telefonu, używaj prawdziwych danych w profilu a nawet jak ktoś się włamie i zmieni hasło to odzyskasz pocztę bez problemów 🙂

  21. bellatrix2009
    7 września 2012 at 22:49

    I tak zrobiłam. Już jestem spokojniejsza.

    • Deawu
      8 września 2012 at 17:22

      „Przezorny ubezpieczony”, przewidujący mniej cierpiący 🙂 trzeba się zabezpieczać w internecie, nawet bardzo potężne firmy mogą mieć słabe zabezpieczenia dla jakiegoś jednego hakera, wszystko jest możliwe nawet nawalenie twardego dysku i trzeba robić kopie zapasowe plików lub skonfigurować urządzenia by same robiły to co jakiś czas 😉 w dalekiej przeszłości parę razy znikały mi dane z dysku … teraz już od dłuższego czasu jest na szczęście ok i oby tak dalej 🙂 jednak nie ufam do końca ważnym plikom zapisanym tylko na jednym twardym dysku, robię kopie i polecam wszystkim bo nigdy nie wiadomo kiedy coś się może zepsuć.

  22. bellatrix2009
    8 września 2012 at 21:32

    Ale jak się je robi… ja nie wiem. Mam mnóstwo ważnych dla siebie rzeczy zapisanych tylko tutaj. Próbowałam zgrywać na płyty, ale to mordercza praca.

    • Deawu
      9 września 2012 at 00:38

      Płyty kompaktowe to już historia, mało na nich miejsca i są bardzo delikatne, jak są filmy i zdjęcia to musi być dysk zewnętrzny szybko, łatwo się robi kopie, jak są tylko dokumenty to pendrive lub chmura wystarczy 😉 nawet jak nasz komputer kiedyś nawali czego nikt nie przewidzi to mamy kopie i mniej zmartwień 🙂