• poniedziałek , 26 Czerwiec 2017

Czas praca

Czas, rzadko piszę, często słucham, wolny czas to coś czego teraz szukam. Dużo pisałem że mało wolnego czasu mam, co robię nie mówiłem Wam, teraz odsłaniam rąbka tajemnicy i prezentuję parę fotek z pracy którą obecnie wykonuję oraz jeden film który już ma parę lat.

Nie chcę zdradzać szczegółów pracy bo jeszcze mnie fani odszukają i będę musiał autografy rozdawać 🙂 (żarcik) Czasu mało ale nie można narzekać jest praca o którą ciężko i wszystko idzie powoli zgodnie z planem.

Wczoraj na śniadaniu w pracy kolega przesolił bigos poczęstował resztę i wmówił niektórym że po soli nie chce się pić, niektórzy posłuchali i po 30 minutach na gorącym słońcu daleko nad ziemią o suchych buziach,  snuli wizje krojenia owego osobnika na kawałki i posypywanie go solą 🙂 dość szybko przyszło nawodnienie organizmu i wszystko skończyło się śmiechem tak dużym jak susza w ustach 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

72 komentarze

  1. Na Zawsze Twoja
    20 czerwca 2012 at 14:08

    O! Jak dawno nie było tutaj niczego nowego 🙂
    Zdjęcia super, aż ciarki przechodzą … Brrr ! 😀 Extra wrażenia

    • Deawu
      20 czerwca 2012 at 23:35

      Mało nowego bo czasu mało wolnego, miło Ciebie znowu czytać 🙂 Wrażenia dla ludzi uzależnionych od adrenaliny 😉

  2. Na Zawsze Twoja
    21 czerwca 2012 at 11:53

    Mi również miło być tu znowu 🙂 czasem brak wolnego czasu dobrze na człowieka wpływa, i widzę że u Ciebie chyba tak jest 🙂 A jeśli chodzi o wrazenia to każdy jest uwielbia coś innego, to oczywiste, ale tak sobie myślę, ze nawet jak ktoś nie przepada ze niektórymi rzeczami to po zrobieniu ich może czuć jakąs satysfakcje i radość ze ma to już za sobą 🙂 należy przekraczać granice stawiane przez samego siebie.

    • Deawu
      22 czerwca 2012 at 22:17

      Nie jest tak że nie mam w cale wolnego czasu, troszkę jest 😉 Niestety mój blog musi poczekać aż pozamykam inne projekty i będę bardziej aktywny w pisaniu czy czytaniu innych bo to fajna sprawa 🙂 pozdrowienia 😉

  3. bellatrix2009
    21 czerwca 2012 at 17:41

    Ja zamykam oczy, jak patrzę na te zdjęcia… A film, to już w ogóle… Nie laź tak wysoko… matko jedyna… 🙂

    • Deawu
      26 czerwca 2012 at 23:13

      Coś mnie ciągnie by pracować na wysokim stanowisku (żart), wiem że to trochę niebezpieczne ale taka robota górnicy też nie mają łatwo, jest coś w tym co mnie nakręca. Film daje inne spojrzenie niż zdjęcia i łatwiej sobie wyobrazić jak to widać, na pierwszy rzut okiem wygląda groźnie ale nie jest tak strasznie matko jedyna 🙂

  4. bellatrix2009
    27 czerwca 2012 at 16:25

    A nawet mi nie mów, ze inaczej widać na filmie!!! Tam to dopiero widać wysokości… Boję się i już. 🙂

    • Deawu
      28 czerwca 2012 at 23:29

      To prawda, na filmie wygląda bardziej strasznie 🙂 nie bój się, to jest wbrew pozorom bardzo bezpieczne

  5. bellatrix2009
    30 czerwca 2012 at 15:41

    Gadaj do niego, a on dzwoni… ;))) Tak mówi mój tato, kiedy ktoś się upiera przy swoim. Haha.. I tak się boję. 🙂

    • Deawu
      1 lipca 2012 at 19:19

      Tylko głupiec się nie boi 😉 A ja niby dzwonie tak 🙂

    • Ragnhild
      1 września 2012 at 18:36

      No właśnie doceni czy nie? I czy to ma zniezcnae tak naprawdę? Ludzie bardzo często nie mają wymagań wobec produktf3w, ktf3rych nie znają. Od początku więc blokują się i nie żądają więcej. Może zamiast pytać ich o zdanie warto budować przewagę konkurencyjną robiąc coś lepiej. Wkrf3tce to lepiej ma szansę stać się standardem.

    • Deawu
      2 września 2012 at 18:22

      Lepiej robić coś lepiej 🙂

  6. bellatrix2009
    1 lipca 2012 at 20:51

    Nooo, ale tylko trochę. 😉 A ja mam coś dla Ciebie dzisiaj…

    http://www.youtube.com/watch?v=IeW_513Ngx1

    • Deawu
      2 lipca 2012 at 22:17

      Może troszkę tak 🙂 dzięki ale po wejściu na stronę pokazał się komunikat „The video you have requested is not available. If you have recently uploaded this video, you may need to wait a few minutes for the video to process. Przepraszamy za usterki.” jutro spróbuję, może będzie.

  7. bellatrix2009
    1 lipca 2012 at 20:54

    No tak… wpisywalam ręcznie, bo wkleić się linku żadnego nie da i nie dziala, ale skasuj http:// i powinno być ok.

    • Deawu
      2 lipca 2012 at 22:20

      hmm próbowałem bez http:// i też nie działa … a ciekawy jestem bardzo co to jest ?

  8. bellatrix2009
    3 lipca 2012 at 17:34

    No to zobacz w moich filmikach, bo nijak nie skopiuję tu linku, a wpisywany nie działa i już.
    Moja Pasja 2. To tytuł mojego nowego filmu z moimi pracami. 🙂 /link po lewej stronie bloga – A tutaj – moje filmiki/ Inaczej nie wejdziesz.

    • Deawu
      4 lipca 2012 at 22:27

      Dzięki Elu 🙂 fajna muzyka a kobiety aniołki w Twoim wykonaniu super 🙂 wiem że robisz ale czy też malujesz te figurki ?

  9. bellatrix2009
    5 lipca 2012 at 16:57

    Tak, czasem też maluję /szkliwię/, ale zazwyczaj robią to inne osoby i malują według moich wskazówek. Nie mam na to czasu za bardzo – niestety.
    Muzyka Spheerisa urzekla mnie jakiś czas temu i tak już zostało… 🙂

    • Deawu
      6 lipca 2012 at 20:33

      Pani od Aniołków jest niesamowita potrafi zrobić super figurka 🙂 dobrze że inni też coś robią i mają zajęcie 😉

  10. bellatrix2009
    7 lipca 2012 at 23:19

    … figurkę, Dawid.
    A inni robią też fajne rzeczy, np. doniczki, podstawki, wazony, patery – różnie. Nie narzekamy na brak zajęcia i to nas cieszy. 🙂

    • Deawu
      8 lipca 2012 at 21:17

      Trochę żartowałem byś zostawiła innym też coś do zrobienia 🙂 na pewno nigdy pracy nie zabraknie, zapotrzebowanie na Anioły jest coraz większe i ma tendencje raczej rosnącą

  11. bellatrix2009
    9 lipca 2012 at 17:16

    To fakt. Wciąż ktoś chce nowego anioła… nie mam pojęcia, co z nimi robią… 🙂

    • Deawu
      9 lipca 2012 at 20:00

      Każdy człowiek chce mieć swojego anioła stróża 😉

  12. bellatrix2009
    9 lipca 2012 at 20:28

    I co… taki wysoki na 65 cm stawia sobie w pokoju??? 🙂

    • Deawu
      10 lipca 2012 at 22:03

      hehe, taki mały zrobiony u Pani od Aniołków, ale działający jak dżin i strzegący przed złem 😉

  13. bellatrix2009
    11 lipca 2012 at 21:35

    Moje aniołki są naprawdę pelne dobrych emocji. Niektórzy mówią, że mają MOC. To specjalne osobistości… Nie wierz, jesli nie chcesz. Pan, który zamówił u mnie takiego aniołka, małego, może z 15 cm wys. schowal do niego kupon z toto lotka. Wygrał 40 tysięcy! Do dziś uparcie rozgłasza, że to dzięki temu aniołkowi. 🙂

    • Deawu
      14 lipca 2012 at 19:41

      Nie powiem że nie mają magicznych właściwości 🙂 są na ziemi rzeczy których nie da się wyjaśnić w logiczny sposób, są też ludzie posiadający wyjątkowe zmysły lub zdolności, amulety, magiczne przedmioty są znane i używane od początków ludzkości. Super szczęście wygrać tyle kasy, co rok w toto lotka wygrywa około 500 osób i zostają milionerami 🙂

  14. bellatrix2009
    15 lipca 2012 at 21:39

    Nie pisał, czy wygrał jeszcze kiedyś powtórnie. 🙂
    Ale tu masz rację – są rzeczy, w które można, jeśli się bardzo chce, dodać specjalną moc. 🙂 Niekiedy też sam kształt działa samoistnie. Jak na przykład runy – Futhark. To działa naprawdę. A aniołek… Jak go lepiłam, od razu mial swoje przeznaczenie. Może dlatego jest taki specjalny. 🙂

    • Deawu
      16 lipca 2012 at 22:15

      Nie wiedziałem że świadomie lepisz magiczne aniołki, ja też poproszę takiego anioła kasę przeleję na konto i wyślesz mi pocztą ? 😉 o runach i alfabecie Futhark pierwsze słyszę, w wolnych chwilach wrócę do tego ciekawego tematu.

  15. bellatrix2009
    17 lipca 2012 at 09:45

    Ulepię. I tez będzie pełen mocy. Takiej, jakiej zechcesz. Ale najpierw muszę wrócić do pracy – jestem na L4 chwilowo. Niby nic wielkiego się nie dzieje, ale muszę odpocząć. W przyszlym tygodniu mogę zacząć Twojego anioła, ale proponuję mniejszego, abyś nie musiał budować kaplicy w domu. ;))) Jak będzie gotowy, to dogadamy się w sprawie wysyłki, ale to już żaden problem.

    • Deawu
      18 lipca 2012 at 21:57

      Dobrze, pierwszy raz już teraz z góry dziękuję 🙂 Nie śpieszy się, zrób jak będziesz mieć chwilę wolną, rozumie że w pracy są obowiązki i nie zawsze jest czas na swoje sprawy 😉

  16. bellatrix2009
    18 lipca 2012 at 22:48

    Ja zawsze mam czas na swoje sprawy nawet w pracy. Zrobię, to Ci napiszę. 🙂 To wymaga jedynie skupienia. 🙂

    • Deawu
      20 lipca 2012 at 00:27

      Super, ciesze się i cierpliwie czekam na swojego anioła stróża 🙂

  17. bellatrix2009
    21 lipca 2012 at 19:41

    Czekaj, czekaj. Będzie na pewno. 🙂 Od poniedziałku zaczynam. 🙂 Poinformuję, jak obiecałam wcześniej.

    • Deawu
      21 lipca 2012 at 23:56

      Czekam, czekam 🙂 to będzie mój Amulet tak ? 🙂

  18. bellatrix2009
    22 lipca 2012 at 14:10

    Trochę niewygodny jak na amulet, który się nosi przy sobie…, ale jak chcesz mieć odciski od skrzydełek, to czemu nie? ;)))

    • Deawu
      22 lipca 2012 at 19:51

      To będzie Amulet który stoi na półce 😉

  19. bellatrix2009
    22 lipca 2012 at 22:23

    Dobra. ;)))

    • Deawu
      24 lipca 2012 at 00:45

      Długo oglądałem i podziwiałem, teraz będę miał swojego Anioła 🙂

  20. bellatrix2009
    24 lipca 2012 at 20:26

    Już jest zrobiony, musi wyschnąć zanim pójdzie do piekiełka /pieca/ 😉 Widzisz… nawet aniołek musi przejść piekło czasami. Ten nawet dwa razy… 🙂 A tu czlowiek się dziwi, że go coś niedobrego czasem spotka. Trzeba wiedzieć, ze nie wszystko zawsze musi być po naszej myśli i nie zawsze może być tylko dobrze, prawda? 🙂

    • Deawu
      24 lipca 2012 at 23:55

      Dokładnie tak samo myślę, nic dodać nic ująć 🙂 Szczerze mówiąc, już nie mogę się doczekać 🙂

  21. bellatrix2009
    26 lipca 2012 at 18:47

    Trochę jeszcze musisz. 🙂 Nie ma na to rady i nawet upały nic nie pomagają – spryskuje się wtedy wodą, by nie schlo za szybko, bo może popękać i cała praca na marne. Ale spoko – patrzyłam – schnie i ma się dobrze. 🙂 Jeszcze trochę.

    • Deawu
      26 lipca 2012 at 21:14

      Nie będzie łatwo ale postaram się wytrzymać 🙂 długo schnie taka figurka ?

  22. bellatrix2009
    27 lipca 2012 at 18:39

    Teraz upaly, to szybciej, mimo spryskiwania – około tygodnia. Zwykle dłużej w zależności od wielkości i grubości glinianego produktu. Twój anioł schnie pięknie i w przyszłym tygodniu może będzie gotowy, jeśli znajdę miejsce na niego w piecu. A znajdę – spokojna głowa 😉

    • Deawu
      28 lipca 2012 at 20:01

      Aaaa w piecu 🙂 Około tygodnia to dość długo, skoro głowa spokojna to moja też 😉

  23. bellatrix2009
    28 lipca 2012 at 23:17

    No tak, w piecu, bo musi iść na chwilę…, no oki – na dłuższą chwilę do piekiełka. 🙂 Mam nadzieję, że Ci się spodoba….

    • Deawu
      29 lipca 2012 at 18:44

      Na pewno mi się spodoba 😉 wszystkie figurki na filmach mi się podobały, skoro po tym piekle może być niebo to może iść się opalać, tym bardziej doceni niebo ten, kto w piekle był 🙂

  24. bellatrix2009
    29 lipca 2012 at 21:52

    No proszę, jak ladnie powiedziane… na wiersz się nadaje takie zdanie. 🙂

    • Deawu
      31 lipca 2012 at 22:23

      Dziękuję 🙂 masz rację dobre by było na wiersz…

  25. bellatrix2009
    1 sierpnia 2012 at 22:19

    No to aniołek… prosto z piekiełka pojedzie w świat. Dziś wykupiono wszystkie anioły… Znowu muszę nadrabiać, bo ostatnio robiłam zegary. Fajnie. 🙂

    • Deawu
      2 sierpnia 2012 at 23:04

      To dobrze że anioły kupują ludzie, to musi jakoś działać na podświadomość 🙂

  26. bellatrix2009
    6 sierpnia 2012 at 12:26

    Widocznie tak to działa. Może wydaje im się, że stają się ciut… lepsi… kto wie. Ale jeśli takie uczucia wzbudzają, to przecież świetnie, bo o to dokladnie chodzi. 🙂

    • Deawu
      7 sierpnia 2012 at 12:20

      Dokładnie właśnie o to chodzi, codzienne patrzenie na anioła może zdziałać cuda, kto z kim przystaje taki się staje.

  27. bellatrix2009
    7 sierpnia 2012 at 20:40

    Ale nie wyrosną Ci skrzydła…? 😉

    • Deawu
      8 sierpnia 2012 at 00:47

      Mam nadzieję że wyrosną, szczerze to na to właśnie liczę, ułatwiło by to wiele spraw.

  28. bellatrix2009
    8 sierpnia 2012 at 20:05

    No to niech urastają. 🙂

    • Deawu
      8 sierpnia 2012 at 22:07

      No to dzięki, fruwać jak ptak to dopiero coś. Będę latać jak bociany do ciepłych krajów na zimę.

  29. bellatrix2009
    8 sierpnia 2012 at 22:09

    I będziesz wysyłał mi pocztówki? 😉 Oki?

    • Deawu
      9 sierpnia 2012 at 21:59

      Jasne że tak, nawet fotki z lotu ptaka.

  30. bellatrix2009
    9 sierpnia 2012 at 23:43

    🙂 No i fajnie. Zaczekam w takim razie na te Twoje skrzydełka… troszkę Ci je podcięło ostatnio… Zaczekam. 🙂

    • Deawu
      10 sierpnia 2012 at 20:35

      Tak podcięło… takie jest życie… Polecę jeszcze byle nie jak Ikar.

  31. bellatrix2009
    10 sierpnia 2012 at 22:03

    Dlaczego zaraz jak Ikar… Polecisz, Dawid. Jesteś młody, zdrowy, całe życie przed Tobą. Po drodze spotykamy wiele zdarzeń, z którymi trudno nam się pogodzić, ale nie mamy możliwości ich omijania. Tak musi być. Polecisz…, zobaczysz. 🙂

    • Deawu
      10 sierpnia 2012 at 23:03

      Żartowałem ale jeszcze się nie śmieje, dla tego pewnie źle zrozumiałaś. Potrzebuję jeszcze parę dni, zanim będę się uśmiechał.

  32. bellatrix2009
    11 sierpnia 2012 at 16:46

    Ja to odczytałam zupełnie poważnie i próbowałam złagodzić Twój smutek, bo wiem, że Ci nie do żartów. Wybacz te wszystkie moje uśmiechnięte emotki, ale nie dam Ci zastygać w nostalgii i już.

    • Deawu
      12 sierpnia 2012 at 05:57

      Dziękuję za próbę poprawienia mi humoru, nie ma za co przepraszać, wesołe emotki są spoko nie przeszkadzają mi. Też nie zastygnę, tylko parę dni chcę uczcić pamięć w taki sposób.

  33. bellatrix2009
    12 sierpnia 2012 at 23:26

    Rozumiem, Dawid. Ładny gest.

    • Deawu
      12 sierpnia 2012 at 23:43

      Jakoś nie mogłem i nie miałem ochoty.

  34. bellatrix2009
    13 sierpnia 2012 at 22:46

    Chyba wiem, czemu. Nie dziwię się.

    • Deawu
      15 sierpnia 2012 at 21:32

      Smutno jest ale trzeba żyć dalej, i pamiętać bo dopóki o nich pamiętamy to żyją z nami.

  35. bellatrix2009
    16 sierpnia 2012 at 22:08

    Więc nie zapominaj. To ważne i dla nich i dla Ciebie.

    • Deawu
      16 sierpnia 2012 at 22:42

      Spoko nie zapomnę.